Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Gliwice

fot. piast-gliwice.eu

W meczu 34. kolejki Lotto Ekstraklasy Piast Gliwice przegrał w Niecieczy z Sandecją Nowy Sącz 1:2. Bramkę dla Niebiesko-Czerwonych zdobył Tomasz Jodłowiec. Zawodnicy przygotowują się już do wtorkowego spotkania z Lechią Poznań.

Po końcowym gwizdku w Niecieczy słoweński obrońca Piasta, Uroš Korun, nie mógł uwierzyć w to, co się stało. - W drugiej połowie meczu z Sandecją mieliśmy swoje groźne sytuacje, strzeliliśmy w końcu bramkę i wtedy dopadł nas spadek koncentracji. Nie po raz pierwszy w tym sezonie, właśnie na chwilę przed końcem spotkania. Nie wiem, co się z nami dzieje w końcówkach. Trudno to wytłumaczyć - przyznał zawodnik.

Słoweniec nie chciał jednak zrzucać winy za porażkę na feralną akcję w 90. minucie. - Moim zdaniem mieliśmy na tyle dużo okazji, by doprowadzić jednak do korzystnego wyniku - stwierdził.
- Przegraliśmy bardzo ważny mecz i natychmiastowo musimy się przygotować do wtorkowego spotkania z Lechią Gdańsk. Teraz sytuacja jest niezwykle trudna, różnice pomiędzy zespołami z dołu tabeli są nieznaczne, więc pozostaje nam podnieść po tej porażce głowy. Musimy przystąpić do meczu z Lechią z takim nastawieniem, jakbyśmy walczyli o życie - zaznaczył Korun.
Biuro Prasowe
GKS Piast SA

Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.