Podczas minionego świątecznego weekendu policjanci gliwickiego garnizonu zatrzymali siedmiu sprawców przestępstw, w tym nietrzeźwych kierujących. W grupie ujętych na gorącym uczynku lub bezpośrednio po zgłoszeniu znaleźli się m.in. podejrzany o dopuszczenie się zgwałcenia czy sprawca znieważenia funkcjonariuszy. Nasi mundurowi podjęli ponad 360 interwencji, ujęli siedem osób poszukiwanych przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Na drogach doszło do jednego wypadku i 14 kolizji.



Mimo wszystko, analizując niewielką liczbę zdarzeń o charakterze stricte kryminalnym (odnotowano takie tylko cztery), weekend należy podsumować jako spokojny. Niestety, pomimo wysokich kar wielu kierowców prowadziło po alkoholu. Rekordzistą wśród nich okazał się 39-latek, mieszkaniec pow. kieleckiego, zatrzymany 21 kwietnia ok. godz. 11.00 podczas rutynowej kontroli na ul. Kilińskiego w Gliwicach. Mężczyzna kierował skodą fabią, mimo kompletnego upojenia alkoholem – wydmuchał ponad 2,6 promila. Stracił już prawo jazdy, podobnie jak siedmiu innych kierujących, których podczas okresu świątecznego przyłapano na tym, że prowadzili pod wpływem lub po użyciu alkoholu.