Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Gliwice

Jak leczyć powikłania pocovidowe?
Komórki macierzyste mogą pomóc w leczeniu zwłóknień płuc po COVID-19 – taka jest nadzieja zespołu badawczego, który rozpoczął eksperyment medyczny, mający na celu ratowanie zdrowia i życia osób dotkniętych tą groźną chorobą.

12 lutego w gmachu Sejmu Śląskiego w Katowicach odbyła się konferencja „Innowacyjna metoda leczenia zwłóknień płuc po przebyciu  COVID-19”. Konferencja była współorganizowana przez Wydział Nauk Medycznych im. prof. Zbigniewa Religi Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach oraz Szpital w Knurowie.

Pomysłodawcy tej metody wychodzą z założenia, że jeśli komórki macierzyste z powodzeniem wykorzystuje się w ortopedii, neurologii, leczeniu stopy cukrzycowej czy innych trudno gojących się ran, a także w medycynie estetycznej (leczą np. rozległe blizny), to mogą zadziałać i na zwłóknienia w płucach.

W konferencji online udział wzięli naukowcy, parlamentarzyści oraz samorządowcy.  Z uwagą wysłuchali czterech wystąpień: dr. n. med. Grzegorza Religi pt. „Eksperymenty medyczne w rozwoju nauki”, dr. n. med. Michała Ekkerta – „Założenia eksperymentu medycznego”, lek. med. Andrzeja Ilkowa – „Metodyka zabiegów i badań” oraz dr. n. biol. Inż. Piotra Sindery – „Mezenchymalne komórki macierzyste i leczenie zwłóknień w płucach u pacjentów po przejściu COVID-19”.

– W związku z pandemią koronawirusa mamy do czynienia nie tylko z poważnie chorymi pacjentami czy zgonami, ale również, u osób po ciężko przebytej chorobie, ze zwłóknieniem płuc, które widać podczas badania tomografem komputerowym. U części ozdrowieńców zmiany pojawiają się od razu, u innych kilka miesięcy po przechorowaniu COVID-19. Pacjenci mają problem z oddychaniem oraz znacznie obniżoną sprawność fizyczną. W wielu przypadkach upośledzenie tkanki płucnej powoduje poważne konsekwencje, jak zatorowość – mówi dr Michał Ekkert.

Dotąd mówiło się, że zwłóknienia to zmiany nieodwracalne. Badacze podważyli tę opinię. W celu ich leczenia postanowiono wykorzystać komórki macierzyste, których zastosowanie cechuje się potwierdzoną już skutecznością w kilku dziedzinach medycyny. Metoda badawcza uzyskała zgodę i pełne poparcie komisji bioetycznej – jako bezpieczna i możliwa do zastosowania u chorych.

W projekcie wezmą udział pacjenci, którzy przechorowali już COVID-19, mają problemy z oddychaniem, a badania wykazały u nich zwłóknienie. Włączeni do niego zostaną również ozdrowieńcy, u których zwłóknień nie wykryto, ale podejrzewa się, że mogą one powstać – tu zabieg będzie miał na celu profilaktykę. Efekty powinny być widoczne po 9 miesiącach.

W eksperyment medyczny zaangażowanych jest blisko 30 naukowców. Prowadzi go Wydział Nauk Medycznych im. prof. Zbigniewa Religi Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach,  który wkrótce poda warunki rekrutacji do tego projektu.

– To bardzo ciekawy projekt badawczy – podsumował konferencję starosta gliwicki Waldemar Dombek. – Bardzo się cieszę, że jego idea narodziła się w naszym Szpitalu w Knurowie. W pełni popieram tę inicjatywę i jestem pewien, że te badania przyniosą efekt, który pomoże chorym na COVID-19. Wydział Nauk Medycznych im. prof. Zbigniewa Religi Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach pokazuję, iż cel nadrzędny, pomoc drugiemu człowiekowi, jest bardzo ważny. Trzymam kciuki za sukces tych badań i za lekarzy oraz naukowców, zaangażowanych w przeprowadzenie tego eksperymentu medycznego służącego ludzkości.