plakat promujący Gliwicki Festiwal Bachowski

Gliwiccy melomani mają powody do radości. XXIII Gliwicki Festiwal Bachowski powraca w swoim tradycyjnym, letnim terminie. Już 15 lipca rozpocznie się seria 7 koncertów w wykonaniu wirtuozów muzyki poważnej, a ich charakter oscylować będzie wokół nieoczywistych odkryć i premier.

W repertuarze znajdą się nie tylko utwory Jana Sebastiana Bacha, ale również kompozytorów, którzy stali się jego inspiracją oraz tych, którzy czerpali garściami z twórczości niemieckiego mistrza klawesynu.

Festiwal zainauguruje 15 lipca koncert „Bach: polonez ukryty”. W murach kościoła pw. Wszystkich Świętych w Gliwicach zabrzmią kompozycje Jana Sebastiana Bacha nawiązujące w nieoczywisty sposób do polskiego tańca narodowego – poloneza. W wykonaniu Katarzyny Bienias (sopran), Anny Fijałkowskiej (mezzosopran), Adama Sławińskiego (tenor), Dawida Biwo (bas) oraz Zespołu Muzyki Dawnej La Tempesta pod batutą Jakuba Burzyńskiego usłyszymy specjalnie wyselekcjonowane utwory, które wyraźnie wskazują na stałą obecność polonezów także w twórczości kantatowej i dziełach sakralnych Bacha.

Kolejne koncerty zapowiadają się równie interesująco. Będzie można usłyszeć rewelacyjne wykonania utworów nie tylko Jana Sebastiana Bacha, ale również Händla, Vivaldiego, Marcello czy Torellego. Każdy z koncertów odkrywa nieznane publiczności aspekty muzyki barokowej. Nowością jest jednak nie tylko repertuar, ale również modyfikacje w formule festiwalu.

- Tegoroczna edycja festiwalu obfituje w nieoczywistości i nowości. Koncerty skupiają się na prawykonaniach, mniej znanych kompozycjach i niuansach w twórczości Bacha, na które do tej pory słuchacze nie zwracali uwagi. Swoistym novum jest wyjście poza granice Gliwic i koncert w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Toszku, w wykonaniu młodych artystów. Niezwykły będzie również recital Mahana Esfahaniego, światowej sławy klawesynisty, który zagra na wiernej replice klawesynu Michaela Mietke z 1710 roku, wykonanego na specjalne zamówienie Jana Sebastiana Bacha. Dzięki temu Wariacje Goldbergowskie, które zabrzmią podczas tego koncertu, będą jeszcze bliższe zamysłowi kompozytora – mówi Piotr Oczkowski, dyrektor festiwalu.

Brzmi interesująco? To zaledwie kilka punktów festiwalowego programu, a kolejne koncerty zapowiadają się jeszcze ciekawiej. Będzie można posłuchać jednego z najbardziej znanych motetów Jana Sebastana Bacha – „Jesu, meine freude”, zachwycić się prawykonaniami barokowych utworów, które nie doczekały się swojej premiery za życia ich kompozytorów, a także sprawdzić, co wspólnego z Wenecją i Włochami miał patron festiwalu.

Wejściówki na koncerty do nabycia za pośrednictwem portalu bilety24.pl oraz w Centrum Informacji Kulturalnej i Turystycznej – Gliwice, ul. Dolnych Wałów 3, tel. 32/231-38-55.