224 rodziny zastępcze to za mało. Gliwice szukają kolejnych opiekunów

224 rodziny zastępcze to za mało. Gliwice szukają kolejnych opiekunów

FOT. UM Gliwice

W Gliwicach liczba rodzin zastępczych może robić wrażenie, ale w miejskich służbach słychać przede wszystkim ostrożność. To nie jest opowieść o statystyce, lecz o dzieciach, które czasem muszą trafić do bezpiecznego domu niemal z dnia na dzień. W takich chwilach liczy się nie deklaracja, tylko gotowość. Dlatego Ośrodek Pomocy Społecznej zachęca kolejne osoby do szkolenia i wejścia w system pieczy zastępczej.

  • Gdy dom staje się pierwszym schronieniem
  • Pogotowie rodzinne czeka na sytuacje, w których liczą się minuty
  • Szkolenia trwają, a pierwszy telefon może otworzyć drogę

Gdy dom staje się pierwszym schronieniem

W mieście działa już 224 rodzin zastępczych, ale ta liczba nie zamyka tematu. Potrzeby są większe niż zasób ludzi, którzy mogą na dłużej albo na krócej przejąć codzienną opiekę nad dzieckiem. W tej grupie są rodziny zawodowe, niezawodowe, spokrewnione oraz Rodzinne Domy Dziecka. Każda z tych form wygląda inaczej, lecz cel pozostaje ten sam: dać dziecku spokój, rytm dnia i dorosłego, który jest obok wtedy, gdy trzeba.

To właśnie dlatego piecza zastępcza nie jest dodatkiem do systemu pomocy, ale jego jednym z najważniejszych filarów. W takich domach nie chodzi o wielkie gesty. Chodzi o zwyczajne rzeczy, które dla dziecka po trudnym doświadczeniu mają ogromne znaczenie – stały posiłek, przewidywalność, rozmowę przed snem, poczucie, że ktoś nie zniknie po kilku godzinach.

Pogotowie rodzinne czeka na sytuacje, w których liczą się minuty

Najbardziej wymagającą formą jest rodzina zastępcza o charakterze pogotowia rodzinnego. Trafiają do niej dzieci pozostawione bez opieki albo takie, które trzeba pilnie odseparować od rodziny dla ich bezpieczeństwa. W takich momentach nie ma miejsca na długie przygotowania. Decyduje czas, a potem także cierpliwość i umiejętność pracy z dzieckiem, które często przychodzi z lękiem, napięciem i brakiem zaufania.

Im więcej takich rodzin w systemie, tym łatwiej zapewnić dzieciom opiekę dopasowaną do ich sytuacji. To ważne także dla samego miasta, bo każda gotowa rodzina oznacza mniej improwizacji w chwili nagłej interwencji i większą szansę, że dziecko nie będzie przerzucane między kolejnymi tymczasowymi rozwiązaniami.

Szkolenia trwają, a pierwszy telefon może otworzyć drogę

Ośrodek Pomocy Społecznej w Gliwicach prowadzi nieodpłatne szkolenia dla osób zainteresowanych pełnieniem funkcji rodziny zastępczej. Kolejna edycja ma ruszyć po wakacjach, ale kontakt można nawiązać już teraz. Zespół prowadzący proces szkolenia i kwalifikacji ma przeprowadzić kandydatów przez kolejne etapy, bez zbędnego chaosu i bez pozostawiania ich samych z pytaniami.

Zainteresowani mogą zgłosić się do pracowników OPS w Gliwicach:

  • Małgorzata Magiera – 32/300-46-01 oraz 32/331-46-23
  • Żaneta Olszok i Milena Zorn – 32/234-22-70
  • sekretariat – 32/335-41-37
  • e-mail – [email protected]

Dla wielu osób taki telefon bywa początkiem decyzji, która zmienia nie tylko ich codzienność, ale przede wszystkim los dziecka szukającego bezpiecznego miejsca.

na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.