Kierowcy wciąż o tym zapominają - korytarz życia ratuje sekundy służb

Kierowcy wciąż o tym zapominają - korytarz życia ratuje sekundy służb

FOT. KMP Gliwice

Na drogach o co najmniej dwóch pasach w jednym kierunku kierowcy mają obowiązek tworzyć korytarz życia, gdy tylko pojawia się zator. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach przypomina, że bez tej reakcji służby ratownicze tracą cenny czas na dojazd do zdarzenia. Za utrudnianie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu grozi mandat karny.

Obowiązek ułatwienia przejazdu wszedł do przepisów kilka lat temu, po tym jak do 2019 roku dotarcie na miejsce wypadku bywało poważnie utrudnione. Samochody stojące w korku blokowały przejazd karetek, policji i straży pożarnej, a to wydłużało akcję ratunkową.

Jak przypomina Policja, korytarz życia tworzy się prosto - kierowcy jadący lewym skrajnym pasem zjeżdżają na lewo, a pozostali kierujący odsuwają się w prawo. Po przejeździe pojazdu uprzywilejowanego wracają na wcześniej zajmowane pasy.

Nie trzeba czekać na sygnał karetki czy radiowozu. Gdy na drodze tworzy się zator, kierowca powinien być gotowy do natychmiastowego ustąpienia miejsca służbom. Obowiązek dotyczy nie tylko pojazdów ratowniczych, ale też zarządców dróg i pomocy drogowej, jeśli biorą udział w akcji ratowniczej.

To przepis, który wielu kierowców nadal traktuje zbyt lekko, a na drodze każda zwłoka może kosztować ratowników bezcenne sekundy. Właśnie dlatego zdrowy rozsądek i szybka reakcja decydują tu bardziej niż jakakolwiek wymówka.

na podstawie: Policja Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.