Emily Dickinson w Bibliotece Centralnej - warsztat, który podkręca język

Emily Dickinson w Bibliotece Centralnej - warsztat, który podkręca język

W Gliwicach wraca cykl dla tych, którzy lubią zaglądać do języka z bliska - nie po szkolnemu, tylko po reportersku, z ciekawością i odrobiną twórczej odwagi. Tym razem uczestnicy wejdą w świat Emily Dickinson, a poprowadzi ich Juliusz Pielichowski, tłumacz, poeta i eseista, który na poezji amerykańskiej zna się wyjątkowo dobrze. 📚

  • Po Dylanie przychodzi czas na Dickinson, a przekład robi się naprawdę ciekawy

Po Dylanie przychodzi czas na Dickinson, a przekład robi się naprawdę ciekawy

To kolejna odsłona warsztatów translatorskich, w których punktem wyjścia są teksty dobrze znane, lubiane i przez to jeszcze bardziej wymagające. Po spotkaniu poświęconym Bobowi Dylanowi organizatorzy zostają w Stanach Zjednoczonych, ale cofają się w czasie i zmieniają perspektywę - teraz na pierwszy plan wychodzi Emily Dickinson, autorka, która potrafi zaskoczyć jednym obrazem i jednym niedopowiedzeniem.

Jej poezja nie idzie na skróty. Jest intelektualnie i emocjonalnie wymagająca, a przy tym pełna dziwności, trafnych porównań i nowatorskiego myślenia o formie. Właśnie dlatego warsztat z przekładu może tu działać jak dobre szkło powiększające - pokazuje, jak dużo dzieje się między wersami i jak łatwo zgubić sens, jeśli oprzemy się wyłącznie na automatycznym tłumaczeniu. ✍️

Pod okiem Juliusza Pielichowskiego uczestnicy mają poznać zarówno teorię, jak i praktykę sztuki przekładu literackiego. W programie jest też porównanie tego, co podpowiada Google Translator, z tym, co rodzi się z uważnej pracy nad poetyckim tekstem. Nie ma tu rywalizacji ani egzaminów - za to jest fachowa wiedza, konkretne umiejętności i spokojna atmosfera dla osób, które chcą rozumieć język głębiej.

Biblioteka Centralna, ul. Kościuszki 17, 1 czerwca 2026 r. o godz. 17:00. Liczba miejsc jest bardzo ograniczona, a zapisy prowadzone są mailowo pod adresem [email protected]. To propozycja dla wielbicieli poezji, ale też dla tych, którzy po prostu lubią, gdy język zaczyna żyć własnym rytmem.

na podstawie: Biblioteka Gliwice.