Gliwickie ulice są sprzątane codziennie. Skala prac robi wrażenie

Gliwickie ulice są sprzątane codziennie. Skala prac robi wrażenie

FOT. ZDM Gliwice

Zanim na wielu ulicach pojawi się poranny pośpiech, w Gliwicach rusza codzienna praca służb porządkowych. To nie jest jednorazowa akcja, lecz stały rytm, który ma utrzymać chodniki, jezdnie i przestrzeń publiczną w porządku. Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach pokazuje przy tym skalę działań liczoną już nie w setkach, lecz w milionach metrów kwadratowych. W centrum, przy dworcu i na głównych ciągach pieszych liczy się zarówno efekt, jak i to, by sprzątanie nie rozbijało miejskiego dnia.

  • Sprzątanie zaczyna się wcześnie i trwa wtedy, gdy ruch jest największy
  • Miliony metrów pod opieką i miliony już posprzątane
  • Dworzec i ścisłe centrum nie mogą czekać na wolniejszy dzień

Sprzątanie zaczyna się wcześnie i trwa wtedy, gdy ruch jest największy

Zamiatanie ulic odbywa się od 6.00 do 22.00. Tak szerokie okno nie jest przypadkowe. Służby muszą wpasować się w poranne dojazdy, popołudniowe powroty i codzienny ruch samochodów, rowerów oraz pieszych.

Przy takiej organizacji porządki nie przypominają spokojnej pracy w tle. To raczej logistyczna układanka, w której trzeba uwzględnić natężenie ruchu, zaparkowane auta i miejsca, gdzie liczy się szybka reakcja. Właśnie dlatego ekipy porządkowe pracują systematycznie, a nie „od czasu do czasu”.

Miliony metrów pod opieką i miliony już posprzątane

Zakres działań jest szeroki. Pod opieką służb znajduje się ponad 4 miliony metrów kwadratowych powierzchni, a więc ulic, chodników, przystanków autobusowych i dróg rowerowych. To obszar, którego nie da się utrzymać w czystości jednorazowym sprzątaniem.

W tym miesiącu pozamiatano już ponad 8 milionów metrów kwadratowych. Sama liczba dobrze pokazuje, jak często te same miejsca wracają do harmonogramu prac. W ścisłym centrum porządek utrzymywany jest wyjątkowo konsekwentnie:

  1. Rynek – zamiatany codziennie i myty cztery razy w tygodniu, a częściej, gdy zachodzi potrzeba.
  2. Przyległe ulice – sprzątane regularnie przez siedem dni w tygodniu, z myciem cztery razy w tygodniu.
  3. Pozostałe rejony miasta – obsługiwane kilka razy w tygodniu, zależnie od potrzeb danego odcinka.

To pokazuje, że czystość w mieście opiera się nie na pojedynczym działaniu, lecz na stałym powrocie do tych samych miejsc. Raz po raz. Zamiatarka, mycie, szybka interwencja – i znów kolejny odcinek.

Dworzec i ścisłe centrum nie mogą czekać na wolniejszy dzień

Codzienne prace obejmują też okolice dworca, Skwer Europejski i Aleję Przyjaźni. To miejsca, gdzie ruch nie słabnie łatwo, a więc porządek trzeba utrzymywać niemal bez przerw. ZDM Gliwice podkreśla, że w takich punktach liczy się regularność, a nie czekanie na lepszy moment.

Na pozostałym terenie miasta maszyny pojawiają się kilka razy w tygodniu. Tam, gdzie potrzebna jest natychmiastowa reakcja, ekipy działają od razu. To istotne szczególnie wtedy, gdy brud albo odpady pojawiają się nagle i mogą szybko zepsuć obraz całej ulicy.

W całym tym systemie pozostaje jeszcze jeden ważny element – codzienne nawyki ludzi. Kubek po kawie, niedopałek czy papierek łatwo znikają z dłoni, ale zostają na chodniku, jeśli nie trafią do kosza. I właśnie od takich drobnych decyzji zaczyna się porządek, który później muszą utrzymać miejskie służby.

na podstawie: Zarząd Dróg w Gliwicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.