Podczas minionego weekendu policjanci gliwickiego garnizonu zatrzymali 11 sprawców przestępstw. Czterech z nich to nietrzeźwi kierujący. W grupie zatrzymanych na gorącym uczynku lub bezpośrednio po zgłoszeniu znaleźli się m.in. podejrzani o udział w rozboju, przestępczość narkotykową, uszkodzenie ciała, zniszczenie mienia, złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, kradzież pojazdu. Nasi mundurowi podjęli ponad 320 interwencji, ujęli 6 osób poszukiwanych przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Na drogach doszło do 17 kolizji.



Nietrzeźwi kierowcy w ten weekend niejako sami donosili na siebie, tylko jeden wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej. Pozostali spowodowali kolizje.
I tak w sobotę, 2 marca po godzinie 22.00 policjantów wezwano na ul. Górną
w Bojszowie, gdzie 34-letni obywatel Ukrainy, kierujący oplem, uszkodził cztery parkujące pojazdy. Mężczyzna znajdował się w stanie upojenia alkoholem (pobrano krew do badań).
Na drugi dzień, w niedzielę tuż po godzinie 8.00, tym razem przy ul. Kanałowej w Gliwicach, funkcjonariusze drogówki zatrzymali 46-latka, mieszkańca Pyskowic, który będąc w stanie nietrzeźwości (1,8 promila alkoholu we krwi), kierował samochodem marki VW Passat i uderzył w przydrożne drzewo.
Do trzeciej kolizji doszło także w niedzielę. Wczesnym popołudniem na ul. Bekasa mundurowi z wydziału ruchu drogowego zatrzymali 49-letniego kierowcę citroena, który wykonując manewr cofania, najechał na volkswagena lupo. W organizmie sprawcy krążyło 1,8 promila alkoholu.
Wszystkim wymienionym kierowcom zatrzymano prawo jazdy.


 

  • Wizjer w drzwiach celi a w nim widać mężczyznę - aresztanta.