Łańcuszek listów w urzędach - stary rekord, który nadal dezorganizuje pracę

Do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach wpłynęły pisma o rzekomej akcji bicia rekordu Guinnessa, z prośbą o przekazywanie korespondencji dalej. Dokumenty odwołują się do choroby dziecka i proszą instytucje o udział w łańcuszku, co generuje koszty i dezorganizuje pracę urzędów.
Sprawa ma długą historię. Korzenie łańcuszka sięgają początku lat 90. i akcji prowadzonej na rzecz Craiga Shergolda. W 1991 roku został on wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa za najwięcej otrzymanych kartek z życzeniami — wówczas około 16 milionów. Rok później liczba ta wzrosła do ponad 33 milionów i doprowadziła do kolejnego wpisu.
Z czasem pierwotna inicjatywa została wypaczona. Zamiast kart pojawiły się powielane listy zachęcające do dalszego przesyłania korespondencji. Zmieniano imiona i szczegóły, a treść często wprowadzała odbiorców w błąd, sugerując istnienie aktualnego rekordu lub legalnej zbiórki.
Listy trafiają do szkół, urzędów, fundacji, placówek medycznych oraz jednostek Policji i Straży Pożarnej. Ich rozpowszechnianie generuje niepotrzebne wydatki i zakłóca pracę instytucji publicznych. Dołączone w Gliwicach dokumenty odebrała Komenda Miejska Policji w Gliwicach, która informuje o napływie podobnych pism.
Organizatorzy oryginalnej akcji odnosili się do rzeczywistego przypadku i choroby dziecka. Craig Shergold ostatecznie wyzdrowiał po kosztownej, eksperymentalnej operacji w USA. W dorosłym życiu wielokrotnie apelował o zaprzestanie rozpowszechniania łańcuszka. Guinness World Records w 1990 roku zawiesił kategorię i oficjalnie wezwał do zaprzestania dalszego rozpowszechniania listów. Craig Shergold zmarł 21 kwietnia 2020 roku na zapalenie płuc w trakcie pandemii COVID-19.
Obecnie krążące pisma nie są powiązane z żadną legalną akcją pomocową ani z instytucją prowadzącą rekordy. Policja i inne służby apelują o ostrożność i weryfikację nadawcy przed podejmowaniem działań. Krytyczne podejście do takich przekazów pozwala uniknąć dezinformacji oraz nieuzasadnionych kosztów po stronie instytucji publicznych.
na podstawie: KMP Gliwice.
Ostatnie Artykuły

Sikornik otwiera nowy park kieszonkowy. Festyn dołoży do tego sąsiedzką energię

Mieli tylko test, tor i symulator. Gliwice wyłoniły zwycięzców

Kiedy gra Iga Świątek: najważniejsze turnieje Polki w 2026 roku

Magnolie rozkwitły w Gliwicach. To najpiękniejszy sygnał wiosny

Gliwickie Dni Godności wracają z programem, który łamie bariery

Dziesięć lat wsparcia i pracy. Gliwicki zakład szykuje kolejny krok

Ignacy Mysłek z Gliwic wśród najlepszych młodych matematyków w Polsce

Gliwicki Rynek i Starówka są sprzątane codziennie. Poranek zaczyna się od porządków

Ile kosztuje pranie dywanów w Gliwicach?

Neony wracają do Gliwic. W piątek rusza opowieść o miejskim świetle

Gliwice wchodzą do rowerowej gry. Każdy kilometr ma tu znaczenie

Na Sikorniku powstaje miejsce dla dzieci, seniorów i rady dzielnicy

Gliwicka drużyna znów rusza po pomoc. Przed nimi 700 kilometrów

