Rynek wypełnił się muzyką i sercami - finał WOŚP przyciągnął rodziny

W centrum Gliwic w niedzielę zapanowała świąteczna krzątanina – kolorowe stoiska, dziecięcy gwar i długie kolejki do licytacji. Na płycie Rynku mieszkańcy spotkali się, by wspólnie wspierać zdrowie najmłodszych, a scena wieczorem rozbłysła muzyką i symbolicznym Światełkiem do Nieba. To był dzień, który pokazał, że pomoc tu łączy pokolenia.
- Na Rynku 34. Finał WOŚP przyniósł koncerty, licytacje i rodzinne atrakcje
- W Gliwicach wolontariusze dali o sobie znać - blisko 200 osób z puszkami
Na Rynku 34. Finał WOŚP przyniósł koncerty, licytacje i rodzinne atrakcje
Na głównym placu miasta zorganizowano program skrojony pod rodzinne tempo: animacje dla najmłodszych, konkursy, występy i stoiska z lokalnymi inicjatywami. Główny wątek zbiórki niósł hasło “Zdrowe brzuszki naszych dzieci” – przy nim krążyły puszki i rozmowy o tym, na co idą zebrane środki. Kulminacją była część koncertowa; publiczność rozgrzała m.in. Majka Jeżowska, a tradycyjny moment – zapalenie Światełka do Nieba – odbył się o 20:00.
Na Rynku działo się:
- rodzinne animacje i pokazy,
- licytacje przedmiotów i atrakcji,
- koncerty lokalnych i zaproszonych artystów,
- stoisko informacyjne promujące cel zbiórki.
W Gliwicach wolontariusze dali o sobie znać - blisko 200 osób z puszkami
Pomoc w mieście nie ograniczyła się do Rynku. W zbiórkę włączyło się blisko 200 wolontariuszy, widocznych na ulicach i przy punktach zbiórek. Finał odbywał się także poza centrum – mieszkańcy mogli trafić na wydarzenia w kilku miejscach, między innymi:
- Centrum Sportowo-Kulturalne “Łabędź” - rodzinny finał z pokazami sportowymi i występami,
- Zespół Szkół Technicznych nr 1,
- Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 9.
Organizatorzy i wolontariusze tworzyli widoczny, skoordynowany front – od stoisk po scenę, co ułatwiało uczestnikom odnalezienie atrakcji i wsparcie zbiórki.
Mieszkańcy, którzy przyszli z dziećmi, często zatrzymywali się na dłużej – wydarzenia przyciągały ofertą dla różnych grup wiekowych, a licytacje dawały szansę na zdobycie pamiątek i jednoczesne wsparcie celu. Tego typu finały to też okazja, by poznać lokalne stowarzyszenia i wolontariuszy działających na co dzień w mieście, a dla rodzin – sposób na wspólne popołudnie z muzyką i animacjami.
na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.
Autor: krystian

