ASF a rola myśliwych w 2026 roku

Koniec czerwonej strefy, ale nie koniec problemu
W lutym 2026 roku z mapy ograniczeń ASF w Polsce zniknęła ostatnia strefa czerwona. Komisja Europejska, w ramach rozporządzenia wykonawczego UE 2026/229 z 26 stycznia, zniosła restrykcje w pięciu powiatach zachodniopomorskich: gryfickim, kołobrzeskim, goleniowskim, stargardzkim i łobeskim. Równolegle, bo już od 18 marca, obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Rolnictwa z 12 marca, wprowadzające zaostrzone wymogi bioasekuracyjne.
Dla myśliwych oznacza to przede wszystkim zmienioną geografię obowiązków. Strefa czerwona zniknęła, ale strefy I i II wciąż obowiązują na dużym obszarze kraju. Przemieszczanie dzików, ubój, postępowanie z mięsem — wszystko to podlega restrykcjom, które trzeba znać przed wyjściem na polowanie.
Trzy tysiące czterysta dwadzieścia dziewięć ognisk
Dane z 2025 roku nie pozostawiają złudzeń. W Polsce stwierdzono 3 429 ognisk ASF u dzików — wzrost o ponad tysiąc w porównaniu z rokiem poprzednim. Najgorsza sytuacja panowała w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim i wielkopolskim. Wolne od choroby były tylko Małopolskie i Śląskie.
Od początku 2026 roku służby odnotowały już ponad sto nowych ognisk. Niepokoi szczególnie powiat piotrkowski — serce polskiej produkcji trzody chlewnej. Tam właśnie wyznaczono strefę objętą zakażeniem, obowiązującą do marca. Służby podejrzewają celowe działanie człowieka — jedno ze znalezionych zwierząt było częściowo oskórowane.
W całej Unii Europejskiej statystyki są podobnie niepokojące: 11 054 ogniska u dzików w 2025 roku, o 44% więcej niż rok wcześniej. To drugi najgorszy wynik w historii.
Milion pięset tysięcy zabitych dzików i pytanie o sens
Masowe odstrzały prowadzone są od 2019 roku. Zabito od tego czasu niemal półtora miliona zwierząt. Koszt państwa: około 585 milionów złotych, licząc średnio 400 zł za sztukę. Stawki nie zmieniały się od 2018 roku: 650 zł za samicę, 300 zł za pozostałe osobniki. Myśliwy dostaje 80%, dzierżawca obwodu — 20%.
Państwowa Rada Ochrony Przyrody wyliczyła co innego: że w całym okresie 2019–2023 jedynie 0,4% odstrzelonych dzików było zakażonych. Żeby wyeliminować jedno chore zwierzę, wydano średnio 119 tysięcy złotych. Rada negatywnie zaopiniowała rządowy plan walki z ASF, nazywając go “kontynuacją polityki bezwarunkowego transferu publicznych pieniędzy do Polskiego Związku Łowieckiego”.
Główny Lekarz Weterynarii odpiera te zarzuty, broniąc odstrzałów jako narzędzia walki z chorobą. Nie zmienia to faktu, że statystyki sugerują co innego.
Bioasekuracja — tam, gdzie naprawdę leży problem
Eksperci biją na alarm: głównym wektorem roznoszenia ASF jest człowiek. Niestosowanie zasad bioasekuracji przez osoby mające kontakt ze świniami, ale też myśliwi operujący na padłych zwierzętach. NIK ustaliła, że na bioasekurację i badania stad przeznaczono mniej niż 4,8% wszystkich środków na walkę z ASF. Inspektorzy często nie przeprowadzali obowiązkowych kontroli.
Nowe rozporządzenie z marca 2026 roku próbuje to zmienić. Wprowadza między innymi precyzyjne lokalizowanie mat dezynfekcyjnych, obowiązkowe badania każdego odstrzelonego dzika, zgłaszanie padliny do służb weterynaryjnych. Dla myśliwych oznacza to więcej biurokracji, ale też większą odpowiedzialność.
##Skutki uboczne, o których się nie mówi
Intensywne odstrzały mają konsekwencje, których nikt nie bierze pod uwagę. Rozbijane są struktury stad, dziki migrują w miejsca, gdzie czują się bezpieczniej — a więc bliżej ludzi. Znika buchtowanie, naturalne przekopywanie gleby, które wpływa na ekosystemy leśne. Baza pokarmowa drapieżników kurczy się.
Niektórzy eksperci twierdzą, że zamiast setek milionów na odstrzał, lepiej byłoby zainwestować w prawdziwą bioasekurację: szczelne ogrodzenia, dezynfekcję, kontrole. I w wyszukiwanie padłych dzików w lesie — bo to właśnie padlina jest głównym źródłem wirusa w środowisku.
Myśliwy jako element systemu
Polityka państwa wobec ASF budzi kontrowersje i słusznie. Ale trzeba pamiętać, że to właśnie myśliwi — ci odpowiedzialni, stosujący zasady bioasekuracji, zgłaszający padlinę — stanowią nieodzowną część systemu nadzoru. Bez nich wirus byłby jeszcze trudniejszy do opanowania.
Warto o tym pamiętać, zanim oceni się ich rolę w tej walce.
Szukasz sprawdzonego sprzętu do nocnych polowań? Sprawdź ofertę nasadka noktowizyjna w alexim.pl — profesjonalne nasadki noktowizyjne, które pomogą Ci bezpiecznie i skutecznie wykonywać zadania związane z monitoringiem i selekcją dzików. Więcej informacji znajdziesz na alexim.pl.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Nocne zamknięcie tunelu na DTŚ. Kierowcy będą musieli zmienić trasę

Dwa złote medale dla gliwickich akordeonistów w Pradze

Nowa trasa pieszo-rowerowa przy SP nr 6 jest już blisko finału

Przebudowa Chorzowskiej ruszyła od robót pod ziemią. Powstało 850 metrów kanału

Śląski Tydzień w Gliwicach po raz dziesiąty. Będą spotkania i warsztaty

Dzwony Felczyńskich biją na sześciu kontynentach. Rodzina dostała Gloria Artis

Jakub Muszyński z Gliwic zdobył brąz mistrzostw świata w pływaniu

Kierowcy zyskają pełny przejazd przez rondo Orlickiego przed remontem Zwycięstwa

W badaniu radioterapia nie zwiększyła ciężkich powikłań. Wyróżnienie dla pracy z Gliwicami

Piastunki wygrały derby 13:3 i awansowały do etapu makroregionalnego

Modernizacja placu przy Mieszka I obejmie siedem urządzeń i nowe nasadzenia

64 ochotników zdało egzamin. W Gliwicach przybyło ratowników OSP

Zatrudnienie na Śląsku niższe niż przed rokiem. We wrześniu było 744 tys. osób

Ceny mieszkań w Gliwicach - barometr cen transakcyjnych
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Nr 1 w Gliwicach - oferta, zapisy, godziny
- Parafia św. Anny w Gliwicach - kontakt, msze, kancelaria
- Zarząd Zlewni w Gliwicach - kontakt, adres, e-PUAP
- Areszt Śledczy w Gliwicach - kontakt, adres i informacje o osadzonych
- Przychodnia Pro-Med Gliwice - kontakt, rejestracja, poradnie i badania
- Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Gliwicach - kontakt, BOK, e-BOK i zgłaszanie awarii

