[PIŁKA NOŻNA] Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1:2 w PKO BP Ekstraklasie – Vallejo bohaterem gości na Chorten Arenie

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1:2 w PKO BP Ekstraklasie – Vallejo bohaterem gości na Chorten Arenie

Piast Gliwice wygrał na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 2:1 (0:1) i zrobił to w stylu, który powinien ucieszyć kibiców z Gliwic – byliśmy gośćmi, ale to my schodziliśmy z boiska jako zwycięzcy. Wynik 1:2 powie dużo o przebiegu: Jagiellonia miała przewagę w posiadaniu piłki, ale to Hugo Vallejo dwukrotnie trafił i przesądził o losach spotkania.

Spotkanie na Chorten Arenie zaczęło się od szybkiego prowadzenia Piasta. W 21. minucie Vallejo wykorzystał szansę i wyprowadził gości na prowadzenie. Gospodarze kontrolowali grę pod względem piłki — 64% posiadania — i kilkakrotnie próbували odpowiadać, ale długo brakowało konkretów pod bramką Karola Szymańskiego. W 36. minucie Jagiellonia miała moment nadziei, gdy D. Drachal trafił do siatki, jednak bramka została anulowana i emocje wróciły do gry bez zmiany rezultatu.

Piast pokazał, że potrafi być skuteczny kontratakując. W drugiej połowie, po kilku zmianach personalnych z obu stron, Vallejo raz jeszcze trafił — w 67. minucie — i podwyższył na 0:2, co znacznie skomplikowało plany gospodarzy. Jagiellonia zdobyła honorowego gola w 82. minucie za sprawą Jesús Imaza, ale było to za mało, by odwrócić losy spotkania.

Sędziował Marcin Szczerbowicz. Mecz miał twardsze akcenty po stronie gości — Piast zgromadził trzy żółte kartki (Igor Drapiński 33’, Juande 53’, Jakub Lewicki 68’) i częściej faulował (15 fauli wobec 6 po stronie gospodarzy), co świadczyło o walecznym, momentami ostro prowadzonym pojedynku. Rzuty rożne wyrównały się po 7–7, a ciekawie wygląda bilans strzałów celnych: to Piast oddał ich więcej (7 do 4), dzięki czemu przy mniejszym posiadaniu potrafił wyciągnąć maksimum.

Kluczowe momenty i zmiany, które miały znaczenie

Po przerwie trenerzy przestawili swoje zespoły i wprowadzili świeżość — u Piasta m.in. E. Twumasi od początku drugiej połowy, a później Lokilo i Félix weszli, by dodać dynamiki. To zmiany w ofensywie oraz dobra realizacja stałych fragmentów pozwoliły Vallejo znaleźć wolne pole i zdecydować spotkanie. Dla Jagiellonii szybkie korekty również pojawiły się w 46. i 55. minucie, lecz anulowany gol Drachala w pierwszej połowie i późniejsze problemy ze skutecznością sprawiły, że gospodarze nie potrafili zamknąć wyniku.

Co to oznacza przed kolejnymi tygodniami

Wygrana Piasta w Białymstoku to cenny sygnał, zwłaszcza że przed meczem trener Daniel Myśliwiec podkreślał, iż jego drużyna lepiej wygląda w starciach z wymagającymi rywalami. Dla Jagiellonii, która przed meczem była druga w tabeli z 38 punktami, porażka oznacza stratę punktów u siebie. Piast utrzymuje przy sobie 32 punkty i potwierdza, że potrafi punktować nawet przy mniejszym posiadaniu. Przed Jagiellonią kolejne spotkania w Ekstraklasie: już za kilka dni mecz z GKS Katowice , a potem starcia z Wisłą Płock i Lechem Poznań.

Na koniec — zasłużone gratulacje dla zespołu z Gliwic za wyjazdowy charakter i skuteczność. Dla nas, kibiców i redakcji gliwiceonline, to miły smak zwycięstwa na trudnym terenie.

Jagiellonia BiałystokStatystykaPiast Gliwice
1Gole2
64%Posiadanie36%
4Strzały celne7
3Strzały niecelne6
11Strzały łącznie17
4Strzały zablokowane4
2Strzały w polu karnym11
9Strzały spoza pola6
7Rzuty rożne7
6Faule15
5Spalone1
0Żółte kartki3
4Interwencje bramkarza3
556Liczba podań312
440Podania celne219
79%Skuteczność podań70%

Autor: redakcja sportowa gliwiceonline.pl