Gliwickie ulice po zimie pod lupą. Sprzątanie trwa na wielką skalę

FOT. Zarząd Dróg w Gliwicach
Wiosenne porządki w Gliwicach rozkręciły się na dobre, a skala prac robi wrażenie już na starcie. Zarząd Dróg Miejskich pokazuje liczby, które najlepiej oddają tempo działań: tu nie chodzi o kilka ulic, ale o ogromne połacie jezdni, chodników i ciągów pieszych. Najwięcej uwagi trafia do śródmieścia i na Starówkę, gdzie brud po zimie zbiera się szczególnie szybko. W tle pozostaje jednak problem dobrze znany kierowcom i służbom miejskim – tam, gdzie stoją auta, sprzątanie często nie może być wykonane do końca.
- Liczby rosną szybko, bo sprzątanie wraca na te same odcinki
- Na Starówce najwięcej pracy dają szkło, opony i zaparkowane auta
- Kierowcy mają tu większe znaczenie, niż może się wydawać
Liczby rosną szybko, bo sprzątanie wraca na te same odcinki
Do tej pory w Gliwicach uprzątnięto już 27 mln m² jezdni oraz ponad 5 mln m² chodników. To nie jest jednorazowy przejazd zamiatarek, lecz praca wracająca na te same miejsca, bo po zimie nawierzchnie wymagają kilku podejść, zanim odzyskają porządek.
ZDM podaje też, że na co dzień utrzymaniem objęto około 4 mln m² powierzchni. W tym pakiecie są nie tylko ulice i chodniki, ale też przystanki autobusowe oraz drogi rowerowe. Dla mieszkańców oznacza to jedno – sprzątanie w mieście działa jak stały, niewidoczny system naczyń połączonych. Gdy pracuje regularnie, ulice są po prostu bardziej przejezdne i czytelne dla pieszych.
Na Starówce najwięcej pracy dają szkło, opony i zaparkowane auta
Szczególnie intensywnie czyszczone są Starówka i centrum Gliwic. Tam dokładnie uporządkowano już blisko 900 tys. m² nawierzchni, a więc obszar, na którym ruch pieszy i samochodowy nakładają się na siebie niemal bez przerwy. W takich miejscach kurz, piach i odpady nie mają kiedy zniknąć same.
Z pasów drogowych usunięto między innymi 46 opon. To mocny sygnał, że problemem nie są wyłącznie liście czy pył, ale też zwykłe, ciężkie odpady wyrzucane bez namysłu. Służby zwracają również uwagę na sporą ilość szklanych odpadów po napojach wysokoprocentowych. To szczególnie kłopotliwe, bo szkło rozsypane na jezdni i chodniku wymaga dokładniejszej, bardziej czasochłonnej pracy.
Kierowcy mają tu większe znaczenie, niż może się wydawać
Przy sprzątaniu ulic liczy się nie tylko sprzęt i harmonogram, ale też współpraca osób parkujących w danej okolicy. ZDM przypomina, by zwracać uwagę na oznakowanie informujące o terminach prac. Gdy samochody zostają na miejscu mimo zapowiedzi sprzątania, ekipy mogą wykonać jedynie część zadania.
Wtedy zamiatanie bywa tylko powierzchowne, a dokładne mycie jezdni nie jest już możliwe. Dla mieszkańców to oznacza krótszy efekt i większe ryzyko, że brud szybko wróci. Dlatego miasto prosi o wyrozumiałość wobec czasowych utrudnień związanych z pracą sprzętu czyszczącego, ale też o prosty odruch: jeśli pojawia się tablica z terminem sprzątania, warto przestawić auto. To drobny gest, który decyduje o tym, czy ulica zostanie domyta, czy tylko odświeżona.
na podstawie: Zarząd Dróg w Gliwicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mały ubytek może urosnąć do wielkiego kosztu. Na gliwickich ulicach ruszają naprawy nawierzchni

W Knurowie pomylił auta i rozbił szyby sąsiadowi

W Willi Caro o śląskiej nowoczesności. Do Gliwic przyjedzie dyrektor Muzeum Śląskiego

Stary most w Sośnicy zniknął. Nowa przeprawa ma być gotowa w 2027 roku

Dwa auta zderzyły się na DK40 w Niewieszu - policja szuka świadków

Maturalny finał w Gliwicach - policjanci wyróżnili przyszłych kadetów

Nocne zamknięcie tunelu DTŚ – gliwiccy kierowcy znów pojadą objazdami

Gliwickie ulice po zimie pod lupą. Sprzątanie trwa na wielką skalę

Knurowska Dycha otworzyła serię biegów o Koronę Powiatu Gliwickiego

Gliwicka delegacja w Mittelsachsen. Bieg dopełniły rozmowy i zwiedzanie

Alkohol w parku i atak na strażniczkę - interwencja w Gliwicach

Krzyki przy Sobieskiego - interwencja skończyła się w szpitalu

Na Andersa kładą ostatnią warstwę. Będzie ręczne sterowanie ruchem

