Gliwice po zimie wchodzą w wielkie mycie ulic i chodników

FOT. ZDM Gliwice
Miasto po zimie zaczyna zrzucać z siebie szary osad, a wraz z nim rusza szerokie doczyszczanie ulic, chodników i przystanków. Gliwicki ZDM zapowiada, że prace obejmą nie tylko jezdnie, ale też miejsca, w których brud zwykle zbiera się najdłużej – przy krawężnikach, na pasach rowerowych i w sąsiedztwie zieleni. Cała akcja ma potrwać do końca marca, tak by wiosna zastała miasto już wyraźnie odświeżone.
- Maszyny wjadą na główne ciągi, a ludzie dopilnują detali
- Przystanki i pasy rowerowe też mają wrócić do porządku
Maszyny wjadą na główne ciągi, a ludzie dopilnują detali
Od soboty w Gliwicach rusza dokładne mycie i czyszczenie przestrzeni po zimie. Zarząd Dróg Miejskich stawia na dwa fronty – specjalistyczne maszyny mają poradzić sobie z większą częścią jezdni i pasów drogowych, a tam, gdzie sprzęt nie dojedzie, do pracy wejdą ekipy ręczne.
To właśnie one mają domknąć porządki przy krawężnikach, w węższych zakamarkach i na chodnikach biegnących przy zieleni. W takich miejscach po zimie zostaje najwięcej piasku, błota i drobnych zanieczyszczeń, które psują obraz ulic nawet wtedy, gdy główne ciągi są już przejezdne i przechodnie.
Przystanki i pasy rowerowe też mają wrócić do porządku
W planie znalazły się także pasy rowerowe i przystanki autobusowe, czyli miejsca codziennego ruchu, gdzie każdy nalot po zimie widać od razu. To ważne nie tylko dla estetyki, ale też dla wygody i bezpieczeństwa osób, które poruszają się pieszo, rowerem albo korzystają z komunikacji miejskiej.
Po zakończeniu tego etapu miasto ma wejść w stały, cykliczny rytm sprzątania aż do kolejnej zimy. ZDM zapowiada też szybką reakcję tam, gdzie zajdzie taka potrzeba, żeby ulice pozostawały nie tylko czyste, ale i uporządkowane przez cały sezon.
na podstawie: ZDM Gliwice.
Autor: krystian
