Ktoś po raz drugi zniszczył młode drzewo przy Gierymskiego

Ktoś po raz drugi zniszczył młode drzewo przy Gierymskiego

FOT. Zarząd Dróg w Gliwicach

Na ul. Gierymskiego w Gliwicach znów ucierpiało młode drzewo, a ślad po kolejnym uszkodzeniu wygląda na działanie celowe. To już drugi taki przypadek w tym miejscu w ciągu jednego miesiąca, więc trudno mówić o zwykłym wybryku. Zamiast przyjąć się i rosnąć, świeże nasadzenie zostało zaatakowane, zanim na dobre wrosło w uliczny krajobraz. Sprawa trafiła do policji, a miejski apel o czujność brzmi dziś wyraźnie mocniej niż zwykle.

  • Przy Gierymskiego znów ucierpiał świeżo posadzony jawor
  • Sprawa trafiła do policji, a zieleń znów trzeba będzie odbudować

Przy Gierymskiego znów ucierpiał świeżo posadzony jawor

Tym razem ofiarą wandalizmu padł klon jawor posadzony niedawno, jesienią. Na ulicy, gdzie zieleń miała dopiero zacząć budować cień i poprawiać wygląd otoczenia, pojawił się kolejny ślad niszczenia.

To nie pierwszy taki obraz z tego miejsca. Wcześniej przy ul. Gierymskiego, w rejonie ogrodów działkowych, ktoś nielegalnie ściął trzyletniego jawora. Drzewo dobrze się przyjęło i rozwijało prawidłowo, a z czasem miało stać się codziennym widokiem dla przechodniów i kierowców. Zostało jednak przecięte piłą, zanim zdążyło rozwinąć pełnię możliwości.

Sprawa trafiła do policji, a zieleń znów trzeba będzie odbudować

Zniszczenie zieleni nie kończy się na jednym pniu czy jednej sadzonce. To także strata czasu, pieniędzy i pracy włożonej w uporządkowanie ulicy, która dopiero odzyskuje bardziej przyjazny charakter.

Sprawa została zgłoszona policji i ma być wyjaśniana. Równocześnie pojawia się prośba o reagowanie na podobne sytuacje – zwłaszcza wtedy, gdy ktoś zauważy podejrzane zachowanie przy nowych nasadzeniach, piłę, uszkodzenia albo próby wycinania drzew. W takich przypadkach szybka reakcja może zdecydować o tym, czy zieleń w ogóle przetrwa.

na podstawie: Zarząd Dróg w Gliwicach.