Sojka wrócił do Gliwic w wieczorze, który połączył pokolenia

Sojka wrócił do Gliwic w wieczorze, który połączył pokolenia

FOT. MDK Gliwice

Pod koniec kwietnia w Starej Kotłowni w budynku MDK w Gliwicach zabrzmiał koncert zbudowany wokół twórczości Stanisława Sojki. Było w nim sporo muzycznej różnorodności - od jazzu i popu, przez soul, aż po poezję śpiewaną - a całość szybko zamieniła się w spotkanie, które dobrze działało i na młodszych, i na starszych słuchaczy 🎶

  • SOYKA w MDK pokazała, jak różnie można czytać jedną wrażliwość
  • Wokalne zespoły dołożyły do programu własny charakter

SOYKA w MDK pokazała, jak różnie można czytać jedną wrażliwość

Wieczór otworzył utwór Jak dzieci, przypominający o ufności, która nieźle brzmi także w dorosłym życiu. Potem przyszła pora na Tolerancję - tę część publiczność podchwyciła wspólnie z wykonawcami, a finałowy akcent wybrzmiał mocno i bez zbędnej dekoracji. To właśnie ten fragment sprawił, że koncert został odebrany nie tylko jako muzyczne wspomnienie Sojki, ale też jako spektakl z wyraźnym emocjonalnym ciężarem.

Wokalne zespoły dołożyły do programu własny charakter

Na scenie pojawiły się solistki i soliści, duety oraz tercet wokalny, a obok nich także zespół wokalny Nutki i Teatralny Magazyn. Nutki sięgnęły po Ty druha we mnie masz i wplotły piosenkę w miniaturę teatralną, z kolei Teatralny Magazyn podkreślił przesłanie zawarte w utworze Zależy mi. Tak ułożony program sprawił, że znane piosenki nie zostały odtworzone wprost, tylko dostały nowe życie - trochę sceniczne, trochę wspólnotowe, bardzo gliwickie.

Muzyka Sojki znów zrobiła to, co zwykle robi najlepiej: połączyła różne pokolenia w jednym słuchaniu. I właśnie za to taki wieczór pamięta się dłużej niż do wybrzmienia ostatniego akordu.

na podstawie: MDK Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MDK Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.