Światła staną po swojemu. W Gliwicach rusza przebudowa ITS

FOT. ZDM Gliwice
Na wielu skrzyżowaniach kierowcy mogą w najbliższych miesiącach zobaczyć czerwone światło nawet wtedy, gdy jezdnia wydaje się zupełnie pusta. To nie usterka, lecz efekt zmian w miejskim systemie sterowania ruchem. W Gliwicach trwa rozbudowa i modernizacja ITS, a wraz z nią na ulicach pojawi się trochę chaosu, zanim ruch zacznie układać się sprawniej.
- Sygnalizacja, która czasem przestaje patrzeć na ruch
- Ponad 70 skrzyżowań i nowy sposób patrzenia na ulicę
- Mniej nerwów po zakończeniu prac
Sygnalizacja, która czasem przestaje patrzeć na ruch
W części gliwickich skrzyżowań światła nie będą już reagować na bieżące natężenie ruchu. Zamiast tego mają działać według stałego programu czasowego, co dla kierowców może wyglądać jak niespodziewane zatrzymanie w zupełnie pustym miejscu.
To jeden z etapów prac przy miejskim systemie sterowania ruchem ITS. W trakcie montażu i testów trzeba liczyć się z chwilowymi utrudnieniami. Sygnalizacja może działać mniej płynnie, bywa też czasowo wyłączana albo przechodzi na żółte migające światło.
Ponad 70 skrzyżowań i nowy sposób patrzenia na ulicę
Skala przedsięwzięcia jest duża – modernizacja obejmuje ponad 70 skrzyżowań. Po zakończeniu prac system ma analizować sytuację na drogach w czasie rzeczywistym, a więc szybciej dostosowywać sterowanie do tego, co dzieje się na trasie.
Zmiana nie dotyczy wyłącznie samochodów. Nowe rozwiązania mają uwzględniać także pieszych, rowerzystów, osoby z niepełnosprawnościami i użytkowników hulajnóg. To ważny sygnał, bo współczesne skrzyżowanie nie obsługuje już tylko ruchu aut, lecz całe miejskie tempo poruszania się.
Mniej nerwów po zakończeniu prac
Miasto zapowiada, że po wdrożeniu nowego systemu ruch powinien stać się płynniejszy, bezpieczniejszy i wygodniejszy dla wszystkich uczestników ruchu. Na razie jednak kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i brać poprawkę na skrzyżowania, które przez pewien czas będą pracować inaczej niż zwykle.
W takich sytuacjach najważniejsze pozostaje jedno: czerwone światło nie oznacza awarii. Często jest po prostu częścią większej przebudowy, która ma uporządkować ruch w mieście na dłużej.
na podstawie: ZDM Gliwice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kto trzyma ster Gliwic. Tak wygląda praca prezydenta miasta

Iskra przy torach mogła wzniecić pożar pod Gliwicami

W Gliwicach plany i działki trafiają do jednego cyfrowego systemu

Nowe przejście przy Czapli i kolejne naprawy na gliwickich ulicach

Zwężenia i objazdy w kilku punktach Gliwic zmienią też kursowanie M100

Światła staną po swojemu. W Gliwicach rusza przebudowa ITS

W Sośnicy stary most zniknął. Nowa przeprawa nad Kłodnicą już rośnie

Gliwicka geodezja w sieci. Mapy, wypisy i modele 3D bez wizyty w urzędzie

Powiatowi przedsiębiorcy chcą więcej z lokalnych inwestycji. Padł konkretny plan

Sośnica zagra o Superligę i wesprze Cancer Fighters

Gliwicka biblioteka pokaże drugie oblicze. Startuje tydzień odkryć

Kłodnica pod nadzorem po pożarze dawnej Fabryki Drutu

Na Rynku znów zabrzmi muzyka. Gliwickie Potańcówki wracają na Dzień Europy

