Wdzięczność zamiast oficjalności. W Gliwicach uhonorowano rodziny zastępcze

Wdzięczność zamiast oficjalności. W Gliwicach uhonorowano rodziny zastępcze

FOT. UM Gliwice

W gliwickim magistracie tego dnia nie dominował urzędowy ton, tylko uważność i rozmowy bez pośpiechu. Rodziny zastępcze przyszły tam po coś więcej niż grzecznościowe gesty – po wyraźny sygnał, że ich codzienna praca naprawdę ma znaczenie. W mieście działa 224 rodziny zastępcze, w tym 19 zawodowych i 8 rodzinnych domów dziecka, więc za tym spotkaniem stoi skala większa, niż widać na pierwszy rzut oka. To właśnie one na co dzień dają dzieciom stabilność, której nie da się zmierzyć żadną tabelą.

  • W magistracie padły słowa, których zwykle nie słychać
  • Nagrody trafiły do osób, które budują pieczę zastępczą od środka
  • Gliwice liczą na więcej niż jeden symboliczny tytuł

W magistracie padły słowa, których zwykle nie słychać

Spotkanie odbyło się w przededniu Dnia Rodzicielstwa Zastępczego i było częścią Gliwickiego Tygodnia Rodzicielstwa Zastępczego. Najpierw były rozmowy w swobodniejszej atmosferze, dopiero potem oficjalne podziękowania. W takim układzie łatwiej było usłyszeć sedno całego wydarzenia – chodzi nie o samą ceremonię, ale o ludzi, którzy codziennie biorą na siebie odpowiedzialność za dzieci nie mogące wychowywać się w rodzinach biologicznych.

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka mówiła podczas spotkania:

„Jesteście bohaterami 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu”.

Podkreślała też, że miasto szuka razem z rodzinami nowych form wsparcia dla dzieci pozbawionych opieki rodziców. To ważny sygnał, bo piecza zastępcza nie działa w oderwaniu od reszty systemu – wymaga współpracy, cierpliwości i ludzi gotowych odpowiadać na trudne sytuacje bez prostych recept.

Wcześniej, w ramach tego samego tygodnia, odbyło się już II Gliwickie Forum Rodzicielstwa Zastępczego z udziałem Rzeczniczki Praw Dziecka. Były też spotkania przygotowane wspólnie z Fundacją „Gryfne Bajtle” dla osób, które chcą lepiej zrozumieć, czym jest rodzicielstwo zastępcze i jak wygląda od środka.

Nagrody trafiły do osób, które budują pieczę zastępczą od środka

Podczas uroczystości wręczono też po raz drugi nagrody Prezydenta Miasta Gliwice dla osób i środowisk wspierających pieczę zastępczą. Wyróżnienia objęły zarówno działania promujące tę formę opieki, jak i codzienną pomoc dzieciom oraz rodzinom, które ją tworzą.

Nagrodzeni zostali:

  • za promocję rodzinnej pieczy zastępczej i budowanie jej dobrego wizerunku:
    • Daria Hadala z Johnson Matthey,
    • Małgorzata Paszkowska prowadząca blog „Imperium Mocy”, która sama jest rodziną zastępczą;
  • za współpracę, integrację i wspieranie rodzin zastępczych:
    • Edyta Korzec, prezes fundacji „Gryfne Bajtle”;
  • za działania na rzecz dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej:
    • Grzegorz Rudnik, wolontariusz w Rodzinnym Domu Dziecka,
    • Anna Kulka, pedagog Organizatora Rodzinnej Pieczy Zastępczej,
    • Paulina Polak, psycholog Organizatora Rodzinnej Pieczy Zastępczej,
    • Justyna Pepke, główny specjalista w Ośrodku Pomocy Społecznej w Gliwicach.

Mariola Zalewska, pełnomocnik prezydenta miasta ds. wspierania rodziny i pieczy zastępczej, mówiła, że wyróżnieni pokazują „wrażliwość, odpowiedzialność oraz prawdziwą troskę o drugiego człowieka”. W tym przypadku nie jest to pusty zwrot. Piecza zastępcza opiera się przecież na ludziach, którzy mają czas, cierpliwość i gotowość, by zostać przy dziecku wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje.

Gliwice liczą na więcej niż jeden symboliczny tytuł

W tle całego wydarzenia pozostaje także inny cel miasta – starania o tytuł Miasta Przyjaznego Dzieciom UNICEF. Program działa na świecie od 1996 roku i ma poprawiać warunki życia najmłodszych. W Gliwicach ten kierunek ma przełożyć się na kolejne przedsięwzięcia wspierające dzieci, zwłaszcza te, które startują z trudniejszego miejsca.

Dla mieszkańców to ważne nie tylko jako prestiżowy znak. Taki kierunek zwykle oznacza więcej współpracy między instytucjami, większą uwagę na potrzeby dzieci i mocniejsze wsparcie dla tych, którzy na co dzień niosą odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. A właśnie o to chodziło podczas tego spotkania najbardziej – o uznanie dla pracy, która często dzieje się cicho, ale ma ogromny ciężar.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.