Park Szwajcaria znów otwarty. Za nim kolejny etap wielkiej inwestycji przeciwpowodziowej

Park Szwajcaria znów otwarty. Za nim kolejny etap wielkiej inwestycji przeciwpowodziowej

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach

Zielona przestrzeń wróciła do mieszkańców, choć robotnicy dopiero co zwinęli pierwszy etap prac. W Starych Gliwicach trwa przebudowa kanalizacji deszczowej, która ma skończyć z lokalnymi podtopieniami – a to dopiero początek niemal 110-milionowego projektu.

Pierwszy czerwca Park Szwajcaria ponownie przyjął spacerowiczów. Wejście od ul. Łabędzkiej oraz stałe przejścia od strony parkingu przy restauracji Szwajcaria są już dostępne – potwierdza Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. To efekt zakończenia pierwszego etapu inwestycji, która w perspektywie zmieni oblicze odwodnienia tej części miasta.

  • Deszczówka pod kontrolą, a potem do stawu
  • Przerwa wakacyjna, potem kolejne zamknięcie
  • 110 milionów na przyszłość klimatyczną miasta

Deszczówka pod kontrolą, a potem do stawu

W parku powstał nowy układ infrastruktury wodnej. Zabudowany separator i osadnik oczyszczą wody opadowe zanim trafią do stawu. Na odpływie zamontowano tzw. mnicha – urządzenie regulujące poziom wody. To rozwiązanie, które w praktyce oznacza mniej rozlewisk po ulewnych deszczach i roztopach, a więcej bezpieczeństwa dla okolicznych posesji.

Teraz ekipy konsorcjum TRANSWATER i TURRIM Inżynieria Industrialna przenoszą się na ul. Łabędzką. Tam powstaje kolektor deszczowy, który przejmie wody z prywatnych działek na teren należący do gminy. Nowa trasa zastąpi przestarzały kanał o niewystarczającej średnicy.

Przerwa wakacyjna, potem kolejne zamknięcie

Po ustaleniach z wykonawcą, po przerwie wakacyjnej, wejście od ul. Łabędzkiej zostanie tymczasowo zamknięte. Pozostałe przejścia pozostaną otwarte. To kolejny etap tej samej inwestycji – miasto buduje sieć, która z czasem objąć ma całe Gliwice.

110 milionów na przyszłość klimatyczną miasta

Park Szwajcaria to jeden z dwunastu zadań w ramach projektu FEnIKS – systemu gospodarowania wodami opadowymi wartego 109,3 mln zł brutto. Unia Europejska dofinansowuje go kwotą 68,6 mln zł. W planie: kanały deszczowe, zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe i odtworzone rowy. Wszystko po to, by woda z nawałnic wsiąkała lub oczyszczała się naturalnie, zanim trafi do rzek i stawów – kontrolowanie, a nie zalewanie.

na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.