Park Szwajcaria czeka na nową kanalizację. Zmiana ma zatrzymać wodę po ulewkach

Park Szwajcaria czeka na nową kanalizację. Zmiana ma zatrzymać wodę po ulewkach

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach

W Parku Szwajcaria widać dziś nie tylko roboty ziemne, ale też próbę uporządkowania tego, z czym Gliwice mierzyły się po każdym większym deszczu. PWiK przebudowuje kanalizację deszczową, która ma przejąć wodę spływającą z rejonu Starych Gliwic i samego parku. To właśnie tu wcześniej po intensywnych opadach i roztopach tworzyły się rozlewiska, a teren bywał podtopiony. Teraz inwestycja ma przełożyć się na spokojniejszy odpływ wody i większą ochronę zieleni, ulic oraz okolicznych posesji.

  • Kanalizacja deszczowa ma przejąć wodę z ul. Łabędzkiej i parku
  • Park wróci do mieszkańców dopiero po zakończeniu pierwszego etapu
  • Gliwice składają większy system ochrony przed podtopieniami

Kanalizacja deszczowa ma przejąć wodę z ul. Łabędzkiej i parku

Prace prowadzone w Parku Szwajcaria dotyczą przebudowy systemu odwodnienia w rejonie ul. Łabędzkiej oraz części Starych Gliwic. Za inwestycję odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, a roboty wykonuje firma Turrim Inżynieria Industrialna sp. z o.o.

W centrum zmian jest kanał deszczowy, który dotąd miał zbyt małą przepustowość i częściowo przebiegał przez działki prywatne. Nowa trasa została wyznaczona na gruntach należących do Gminy Gliwice. Woda opadowa i roztopowa ma tam trafiać do osadnika i separatora, czyli urządzeń, które najpierw ją oczyściły, zanim zostanie skierowana dalej do stawu w parku.

To ważny fragment większego układu. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko sytuacji, które dotąd wracały po gwałtownych ulewach: stojącej wody, lokalnych rozlewisk i przeciążonego odwodnienia.

Park wróci do mieszkańców dopiero po zakończeniu pierwszego etapu

Pierwszy etap inwestycji miał zamknąć się wcześniej, jednak termin przesunięto do końca maja. Powód nie leżał po stronie wykonawcy, lecz w opóźnionej dostawie materiałów. Dopiero po zakończeniu tych robót park ma zostać ponownie udostępniony spacerującym.

Na placu prac część elementów jest już gotowa. Zbudowano separator i osadnik, wykonano też wyloty do stawu oraz do rowu. Na odpływie ze zbiornika ma jeszcze powstać mnich, czyli urządzenie służące do regulowania poziomu wody.

Kolejny etap zaplanowano na jesień. To oznacza, że zmiany w tym rejonie nie kończą się na jednym odcinku, lecz będą jeszcze prowadzone dalej, w rytmie kolejnych prac infrastrukturalnych.

Gliwice składają większy system ochrony przed podtopieniami

Roboty w Parku Szwajcaria są tylko jednym z 12 zadań w projekcie wartym 109,3 mln zł brutto. To szerzej zakrojone przedsięwzięcie PWiK, współfinansowane z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko. Z unijnego dofinansowania pochodzi 68,6 mln zł.

W całym mieście ma powstać sieć kanałów deszczowych, zbiorników retencyjnych, ogrodów deszczowych i odtworzonych rowów. Taki układ ma przechwytywać wodę z nawałnic, pozwalać jej częściowo wsiąkać albo oczyszczać się w naturalny sposób, a dopiero potem kierować ją do rzek i stawów.

Projekt obejmuje też nadzór autorski i inwestorski, zakup oprogramowania SCADA do cyfrowego monitoringu sieci oraz działania informacyjno-promocyjne. Dla Gliwic to nie tylko inwestycja techniczna, ale też próba lepszego przygotowania miasta na coraz bardziej gwałtowne opady i roztopy.

na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.