Rekordy mimo wiatru. Gliwice przyciągnęły czołówkę polskiej lekkoatletyki

Rekordy mimo wiatru. Gliwice przyciągnęły czołówkę polskiej lekkoatletyki

FOT. Urząd Miejski Gliwice

Na gliwickiej arenie lekkoatletycznej nawet silny wiatr nie zdjął napięcia z bieżni i sektorów. Podczas 51. Memoriału Zenona Sęka niemal 350 zawodniczek i zawodników z całej Polski walczyło o wyniki, które w kilku konkurencjach naprawdę robiły wrażenie. Wśród najmocniejszych akcentów znalazły się starty krajowej czołówki i udane występy reprezentantów Piasta Gliwice, którzy wrócili z medalami oraz rekordami życiowymi.

  • Wiatr nie ułatwiał biegu, ale stadion i tak tętnił rywalizacją
  • Czołówka kraju potwierdziła klasę w biegu, skoku i rzutach
  • Gliwickie medale przyszły z rekordami i sygnałem przed mistrzostwami Polski

Wiatr nie ułatwiał biegu, ale stadion i tak tętnił rywalizacją

Podczas sobotnich zawodów na arenie lekkoatletycznej im. Eugeniusza Bieniasza organizatorzy z sekcji lekkoatletycznej GKS Piast Gliwice zobaczyli frekwencję, której nie powstydziłby się żaden mityng klasy mistrzowskiej. Na listach startowych znalazło się blisko 350 osób, a łączna liczba osobostartów przekroczyła 400. W tej stawce było 56 przedstawicielek i przedstawicieli gliwickiego klubu, a także mastersi z Uniwersytetu Trzeciego Wieku trenowani przez Czesława Okońskiego.

Warunki nie pomagały. Silny wiatr utrudniał osiąganie rezultatów na poziomie, o jakim marzy się w lekkiej atletyce. Mimo to wielu zawodników poprawiło rekordy życiowe, a właśnie takie starty najczęściej zostają w pamięci na dłużej niż samo miejsce w tabeli.

Czołówka kraju potwierdziła klasę w biegu, skoku i rzutach

Wśród kobiet najmocniej błysnęła Magdalena Stefanowicz z KS AZS AWF Katowice . Wicemistrzyni Europy w sztafecie 4×100 m wygrała bieg na 100 metrów z czasem 11,36 s i była najwyżej notowaną zawodniczką w tabelach World Athletics.

Dobrze spisały się też reprezentantki klubów akademickich. Natalia Kurczuk i Anna Pałys-Pisarczuk z AZS AWF Wrocław pobiegły 400 metrów odpowiednio w 52,93 s i 53,58 s, Jagoda Mierzyńska uzyskała na 100 metrów 11,60 s, a Paulina Guzowska z AZS-AWF Katowice finiszowała w 11,73 s.

Wśród mężczyzn najlepszy wynik według tabel World Athletics zanotował Szymon Mazur z KS AZS AWF Wrocław. Trzykrotny medalista mistrzostw Polski seniorów pchnął kulę na 19,40 m. Za nim uplasował się Jakub Korejba z AZS KU Politechniki Opolskiej Opole z wynikiem 18,29 m, a barierę 18 metrów przekroczył także Piotr Goździewicz z KS AZS AWF Warszawa.

Nie zabrakło też mocnego dysku. Oskar Stachnik, wicemistrz świata juniorów i mistrz Europy juniorów, wygrał konkurs rzutu dyskiem wynikiem 60,80 m. To nie był jego rekord życiowy, ale wystarczyło do zwycięstwa w konkurencji i drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej zawodów. W rzucie dyskiem kobiet pierwsza była Weronika Muszyńska z AZS UMCS Lublin, która uzyskała 57,79 m.

Gliwickie medale przyszły z rekordami i sygnałem przed mistrzostwami Polski

Dla gospodarzy memoriał przyniósł konkretne powody do satysfakcji. Maja Barteczko z Piasta Gliwice zajęła drugie miejsce w rzucie dyskiem kobiet, a wynik 42,79 m dał jej nowy rekord życiowy i dobry punkt odniesienia przed mistrzostwami Polski U18. Od niedawna trenuje ją Aleksander Wypiór, wieloletni szkoleniowiec lekkiej atletyki i instruktor II klasy PZLA.

Świetnie wypadła także Hanna Zdanowicz. W konkursie skoku w dal zajęła trzecie miejsce, skacząc 5,68 m, co również jest jej nowym rekordem życiowym. W biegu na 800 metrów Bartosz Ostrowski, halowy wicemistrz Polski U20 na 1500 metrów, finiszował trzeci w stawce 22 zawodników.

Na tle całych zawodów Piast zebrał więc nie tylko medale, ale też wyraźne potwierdzenie, że młodsi zawodnicy mogą mierzyć się z krajową elitą bez kompleksów. To zresztą jeden z najważniejszych atutów memoriału. Udział w zawodach tej rangi od kategorii U14 daje młodym lekkoatletom coś więcej niż wynik w protokole – daje bezpośredni kontakt z poziomem, do którego dopiero zmierzają. W Gliwicach widać było to bardzo wyraźnie.

na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.