Uwaga! Upał (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] Piast Gliwice – Wieczysta Kraków 3:4 w PKO BP Ekstraklasie. Dramatyczna końcówka w Gliwicach

[PIŁKA NOŻNA] Piast Gliwice – Wieczysta Kraków 3:4 w PKO BP Ekstraklasie. Dramatyczna końcówka w Gliwicach

To był mecz, który długo wydawał się wymykać Piastowi z rąk, a w końcówce zamienił się w prawdziwy rollercoaster emocji. Wieczysta Kraków pokonała przy Okrzei gospodarzy 4:3, choć trzy gole dla Piasta padły w ostatnich minutach spotkania. Do przerwy gliwiczanie przegrywali 0:1.

Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały po trzy punkty i zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Piast był czternasty, a Wieczysta trzynasta. Na Stadionie Miejskim w Gliwicach zanosiło się więc na ważne starcie drużyn, które chciały szybko poprawić swoją sytuację.

Początek spotkania nie ułożył się po myśli gospodarzy. W 6. minucie Tobias Christensen znalazł drogę do bramki Wieczystej i krakowianie objęli prowadzenie. Piast musiał odrabiać straty, ale do przerwy wynik już się nie zmienił. Po 45 minutach Wieczysta prowadziła 1:0.

W pierwszej połowie żółtą kartkę obejrzał jeszcze M. Vojtko. Po zmianie stron trenerzy zaczęli reagować zmianami. W 54. minucie w Piaście I. Lima zastąpił J. Lokilo, a kilka minut później Wieczysta przeprowadziła dwie roszady, wprowadzając L. Semedo i P. Pusicia.

Wieczysta odjechała, Piast ruszył w pościg

Kluczowy fragment spotkania rozpoczął się po godzinie gry. W 62. minucie Christensen po raz drugi trafił do siatki, a chwilę później Miki Villar podwyższył prowadzenie Wieczystej na 3:0. Gospodarze znaleźli się w bardzo trudnym położeniu.

Krakowianie nie zamierzali się zatrzymywać. W 71. minucie Christensen skompletował hat tricka i było już 4:0 dla Wieczystej. To właśnie jego występ był ozdobą spotkania. Napastnik gości zdobył trzy bramki, choć sam hat trick nie przesądził o spokojnej końcówce.

Piast odpowiedział dopiero w ostatnich minutach. W 74. minucie na boisku pojawili się O. Lesniak, S. Ntamack i F. Borowski, a wcześniej J. Felix zmienił L. Sancę. Gospodarze nie odpuszczali i w 87. minucie O. Maziarz zdobył pierwszą bramkę dla gliwiczan.

To był dopiero początek nerwowej końcówki. W 90. minucie Jakub Czerwiński strzelił gola na 2:4, a chwilę później Leandro Sanca dołożył trzecie trafienie Piasta. W kilka minut przewaga Wieczystej stopniała do jednej bramki. Stadion w Gliwicach uwierzył, że możliwy jest jeszcze remis, ale krakowianie zdołali utrzymać prowadzenie.

Siedem goli i zwycięstwo Wieczystej

Ostatecznie Wieczysta Kraków wygrała w Gliwicach 4:3, choć po dwóch golach w doliczonym czasie gry gospodarze byli o krok od doprowadzenia do remisu. Piast zapłacił wysoką cenę za przestój po przerwie, kiedy w krótkim odstępie czasu stracił trzy bramki.

Dla gliwiczan była to bolesna porażka, tym bardziej że zespół potrafił w końcówce poderwać się do walki. Wieczysta wyjechała jednak z kompletem punktów, a Tobias Christensen zakończył spotkanie z trzema trafieniami na koncie.

Piast nie będzie miał wiele czasu na rozpamiętywanie tego meczu. W następnej kolejce, 22 sierpnia o godz. 15:30, gliwiczanie podejmą Legię Warszawa. Wieczysta zagra dzień wcześniej na wyjeździe z Cracovią Kraków.

Piast GliwiceStatystykaWieczysta Kraków
3Gole4

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji