[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Tauron GTK Gliwice prowadził w 34. minucie, ale Zastal wygrał 84:76

[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Tauron GTK Gliwice prowadził w 34. minucie, ale Zastal wygrał 84:76

Jeszcze w 34. minucie gliwiczanie prowadzili 70:69. Potem stracili osiem punktów z rzędu i nie odzyskali już prowadzenia. Tauron GTK Gliwice przegrał u siebie z ORLEN Zastalem Zielona Góra 76:84 w trzeciej kolejce PGE Basket Ligi. Dla gospodarzy to szczególnie trudny wynik, bo przez długi czas mieli mecz w swoich rękach.

Osiem punktów przewagi stopniało przed syreną

GTK rozpoczęło sobotnie spotkanie tak, jak życzyliby sobie tego miejscowi kibice. Po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili 25:17. Ośmiopunktowa zaliczka dawała komfort, choć było jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by myśleć o spokojnym popołudniu. Gliwiczanie utrzymywali się na prowadzeniu przez całą pierwszą połowę, lecz w drugiej odsłonie zdobyli już tylko 13 punktów. Zastal wykorzystał ten słabszy fragment i systematycznie zmniejszał stratę.

Remis przyszedł dopiero w ostatniej sekundzie drugiej kwarty. Trafienie Conleya Garrisona ustaliło stan na 38:38, więc zespoły schodziły do szatni z zupełnie innymi odczuciami. GTK mogło żałować utraconej przewagi, zielonogórzanie zaś wrócili do gry mimo słabszego otwarcia. Garrison miał wtedy już 17 punktów. Ostatecznie zdobył ich 24, choć obok trafień w jego dorobku znalazło się także sześć strat.

Trzecia kwarta nie przyniosła wyraźnego rozstrzygnięcia. Zastal wygrał ją 24:22 i przed ostatnią odsłoną prowadził 62:60. Z punktu widzenia gliwiczan był to wynik, który wciąż zostawiał wszystko otwarte: po utracie przewagi z pierwszych dziesięciu minut wystarczyło jedno dobre posiadanie, by znów być przed rywalem. Gospodarze takie posiadania znaleźli. W 34. minucie tablica pokazywała 70:69 dla GTK.

Dwie trójki Denisa przy stanie 70:69

Właśnie wtedy mecz skręcił w stronę gości. Gauthier Denis trafił dwukrotnie za trzy punkty, a Andrzej Mazurczak dołożył dobitkę. Z 70:69 zrobiło się 70:77 – osiem punktów Zastalu bez odpowiedzi. Dwie straty gliwiczan w tym fragmencie pomogły przyjezdnym zbudować przewagę, której nie oddali do syreny.

Ostatnią kwartę zielonogórzanie wygrali 22:16, a całe spotkanie ośmioma punktami. GTK zakończyło mecz z 18 stratami. Zastal miał ich tyle samo, więc sam bilans nie tłumaczy rezultatu – istotne okazało się to, kiedy gliwiczanie gubili piłkę i jak rywale wykorzystali te pomyłki. Goście mieli również niewielką przewagę w zbiórkach, 30 do 28, oraz asystach, 22 do 18. To nie były ogromne różnice, ale przy takim przebiegu liczyło się każde dodatkowe posiadanie.

W tabeli Tauron GTK Gliwice zajmuje siódme miejsce z czterema punktami, a ORLEN Zastal Zielona Góra jest drugi i ma pięć punktów. Goście pokazali przy tym, że potrafią wyjść z trudnego początku meczu. Na początku października ich trener Arkadiusz Miłoszewski mówił o potrzebie uniknięcia słabego startu ligowego, jaki przydarzył się zespołowi w poprzednim sezonie. Sobotni wynik wzmacnia pozycję Zastalu na starcie rozgrywek; dla GTK oznacza pozostanie z poczuciem, że okazja na wygraną była bardzo blisko.

Zielonogórzanie przed przyjazdem do Gliwic mieli na koncie dwa kolejne zwycięstwa w bezpośrednich spotkaniach, w tym 98:81 u siebie 1 lutego. Teraz dołożyli trzecie. Dla miejscowych najbardziej będzie jednak pamiętny nie historyczny bilans, lecz kilka posiadań po stanie 70:69. Wtedy sobotni mecz, prowadzony przez GTK jeszcze w 34. minucie, wymknął się gospodarzom.

Tauron GTK GliwiceStatystykaORLEN Zastal Zielona Góra
76Punkty84
B. Schwieger (13)Najlepiej punktującyC. J. Garrison (24)
28Zbiórki30
A. Luis Smith (7)Top zbiórkiC. J. Garrison (5)
18Asysty22
S. Miguel (6)Top asystyC. J. Garrison (6)
18Straty18
443PT %46
Gray Justin (4)Top 3PTC. J. Garrison (5)
4Punkty w tabeli5
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji