Na tak sformułowany zarzut podajemy uzasadnienie, nie teoretyczne, lecz wynikające z policyjnej praktyki.

 

Dzisiejsza noc, godz. 1.10, ul. Norwida w Gliwicach. Podczas rutynowej kontroli skody superb, w której podróżuje dwóch młodych mężczyzn, patrol z I komisariatu stwierdza, że pojazd posiada założone tablice rejestracyjne przypisane do volkswagena z Pszczyny. Trwa wyjaśnianie, dlaczego podmieniono tablice, czemu nikt nie zgłosił kradzieży kontrolowanego auta, jaki zamiar miał i czym kierował się sprawca/sprawcy. Hipotez można postawić kilka. Jedna z nich: właściciel, być może, jeszcze nie odkrył kradzieży.