Setne urodziny Pani Marty - rodzina, wspomnienia i wizyta prezydent

2 min czytania
Setne urodziny Pani Marty - rodzina, wspomnienia i wizyta prezydent

W mieszkaniu pełnym fotografii i rodzinnych opowieści świętowano setne urodziny jednej z mieszkanek Gliwic. Przy bukiecie i serdecznych życzeniach obecna była prezydent miasta - chwila skupienia na życiu, które minęło przez wieś, pracę, wojnę i powojenne zakłady. To obraz pokolenia, które wciąż ma swoje historie do opowiedzenia.

  • Z Słupska przez Toszek i Chemnitz do Łabęd - życie Pani Marty zapisane w miejscach
  • Wizyta prezydent Katarzyny Kuczyńskiej-Budki przy bukiecie i życzeniach

Z Słupska przez Toszek i Chemnitz do Łabęd - życie Pani Marty zapisane w miejscach

Marta Śmieszek przyszła na świat 10 stycznia 1926 roku w rodzinnym domu Szulców w Słupsku (gmina Rudziniec). Ukończyła osiem klas szkoły podstawowej i kurs gospodarstwa domowego prowadzony przez siostry zakonne w klasztorze w Toszku, po którym podjęła pracę w tamtejszej restauracji. Z wybuchem wojny młoda kobieta trafiła na przymusowe zatrudnienie jako konduktorka tramwajowa w Chemnitz. Po zakończeniu konfliktu wróciła do kraju i pracowała w zakładach w Łabędach. W 1948 roku wyszła za mąż za Antonią Śmieszka — z tego związku pochodzi dwójka dzieci, a rodzina powiększyła się o 6 wnucząt i 8 prawnucząt. Od około 30 lat jest wdową i obecnie mieszka razem z córką, która się nią opiekuje.

Wizyta prezydent Katarzyny Kuczyńskiej-Budki przy bukiecie i życzeniach

Z okazji urodzin jubilatki odwiedziła prezydent miasta Katarzyna Kuczyńska-Budka, przekazując bukiet kwiatów i osobiste życzenia. Taka wizyta wpisuje się w miejską praktykę wyróżniania seniorów - gest docenienia długiego życia i trudnych doświadczeń, które tworzą lokalną pamięć. W imieniu miasta przekazano jubilatce życzenia zdrowia i radości na każdy dzień.

Opowieść Pani Marty przypomina, że za statystykami wieku stoją konkretne historie - praca, rodzina, dramaty wojny i powojenne odbudowywanie życia. Dla mieszkańców to także przypomnienie o roli opieki rodzinnej i sąsiedzkiej bliskości; obecność córki przy codziennych obowiązkach pokazuje, jak ważne są więzi międzypokoleniowe. Pomoc sąsiedzka, dostęp do usług opiekuńczych i drobne gesty - wizyty, telefon, zakupy - mają realne znaczenie dla starszych gliwiczan. Na koniec życzymy Marta Śmieszek dużo zdrowia i codziennej radości.

na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.

Autor: krystian