Piast Gliwice - Wisła Płock - Piast przełamuje serię gości w meczu w Ekstraklasa

Piast Gliwice - Wisła Płock - Piast przełamuje serię gości w meczu w Ekstraklasa

Piast Gliwice wygrał u siebie z Wisłą Płock 1:0 i przerwał imponującą jedenastomeczową serię bez porażki rywali. Decydująca bramka padła w 70. minucie po świetnej akcji zespołowej - po podaniu Hugo Vallejo na listę strzelców wpisał się Jorge Félix. Zwycięstwo daje Piastowi 26 punktów i 10. miejsce w tabeli - ważne trzy punkty w walce o środek tabeli i jednocześnie pięć punktów straty do miejsc pucharowych, przy bezpiecznej przewadze sześciu punktów nad strefą spadkową.

Przebieg spotkania

Spotkanie na Stadionie Miejskim w Gliwicach zaczęło się od wyrównanej gry i ostrożnych ataków obu stron. W pierwszej połowie tempo nadawała rywalizacja w środku pola - przy spokojnym prowadzeniu gry przez gospodarzy sędzia pokazał pierwszą żółtą kartkę dla Nemanja Mijuškovicia już w 21. minucie. Mimo przewagi w posiadaniu piłki Piast nie potrafił przed przerwą znaleźć drogi do bramki, a obie ekipy schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron drużyna gospodarzy szybko przejęła inicjatywę. Już na początku drugiej połowy żółtą kartkę otrzymał Ema Twumasi za zdecydowaną interwencję. Wisła szukała swoich okazji, ale coraz częściej była zmuszana do cofnięcia się w obronie pod naporem gospodarzy. W 62. minucie goście dokonali korekty składu, a kilka minut później Piast zaczął budować akcje skrzydłami - kluczowa była akcja Hugo Vallejo, który przedarł się prawą stroną i doskonale odnalazł uderzającego w pole karne Jorge Félixa. Felix nie zawiódł i precyzyjnym strzałem dał nam prowadzenie w 70. minucie.

Po golu Wisła starała się przyspieszyć, ale w praktyce nie stworzyła nic, co mogłoby poważnie zagrozić bramce Piasta - w drugiej połowie goście oddali zaledwie dwie próby, nie mając klarownych sytuacji. Trener rywali zdecydował się na zmiany i wprowadził między innymi Marin Karamarko, który tego dnia zanotował debiut w barwach Wisły. Gospodarze odpowiedzieli rotacjami taktycznymi - po golu na boisku pojawili się m.in. Leandre Sanca i Filip Borowski, a autor trafienia Jorge Félix został schowany przez trenera kilka minut po bramce.

W końcówce emocje sięgnęły zenitu. Piast umiejętnie rozgrywał czas i bronił jednobramkowego prowadzenia, mimo że sędzia upominał zawodników kartkami - żółtą kartkę otrzymał też Juande Rivas. Wisła próbowała do końca - Łukasz Sekulski w doliczonym czasie gry uderzył głową nad bramką, marnując ostatnią okazję na remis. Piast dowiózł wynik do końca i świętował cenne zwycięstwo.

Statystyki pokazały przewagę gospodarzy w posiadaniu (59% do 41%) oraz wyraźną dominację w rzucie rożnym (7 do 2). Mimo to goście technicznie lepiej prezentowali się w liczbie strzałów celnych 4 do 3, ale to Piast stworzył kluczowy moment decydujący o trzech punktach.

Co dalej?

Dla Piasta to sygnał, że walka o środek tabeli trwa - już w najbliższą niedzielę czeka nas trudne wyjazdowe starcie z Lechem Poznań . Wisła Płock wraca do domu ze stratą pierwszej porażki od długiej serii i w środę podejmie Widzew Łódź, a później czeka ją mecz z Legią Warszawa. Dziś w Gliwicach to gospodarze mogli świętować - dzięki organizacji gry i decydującej skuteczności w kluczowym momencie.

Piast GliwiceStatystykaWisła Płock
1Gole0
59%Posiadanie41%
3Strzały celne4
9Strzały niecelne3
16Strzały łącznie9
4Strzały zablokowane2
10Strzały w polu karnym7
6Strzały spoza pola2
7Rzuty rożne2
7Faule8
0Spalone2
2Żółte kartki1
3Interwencje bramkarza2
547Liczba podań380
467Podania celne291
85%Skuteczność podań77%