Dwa zakazy nie zatrzymały go w Knurowie - wyrok zapadł błyskawicznie

Dwa zakazy nie zatrzymały go w Knurowie - wyrok zapadł błyskawicznie

FOT. KMP Gliwice

Na ulicy Dworcowej w Knurowie policjanci zatrzymali do kontroli Audi, a za kierownicą siedział mężczyzna z dwoma aktywnymi sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów. Szybka weryfikacja w policyjnych systemach potwierdziła, że decyzji sądu nie respektował. Sprawa trafiła do trybu przyspieszonego i zakończyła się surowym wyrokiem.

Policjanci z Komisariatu Policji w Knurowie przerwali dalszą jazdę kierowcy samochodu osobowego na ulicy Dworcowej. Kontrola drogowa zaczęła się rutynowo, ale szybko wyszło na jaw, że 36-latek nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu. Mężczyzna miał dwa aktywne sądowe zakazy - wydane przez Sąd Rejonowy w Gliwicach oraz Sąd Rejonowy w Mikołowie.

Kierujący został zatrzymany i trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Jego sprawa została rozpoznana przez sąd w trybie przyspieszonym. Zapadła decyzja o wymierzonej karze 12 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązku zapłaty 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Do tego doszły koszty sądowe. Wyrok jest nieprawomocny.

Policja przypomina, że lekceważenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Funkcjonariusze zapowiadają, że będą nadal reagować na każde takie naruszenie i od razu kierować sprawy do sądu.

Sprawa z Knurowa pokazuje, jak szybko krótka kontrola drogowa może zamienić się w poważny finał - dwa sądowe zakazy nie zatrzymały kierowcy, ale zatrzymały go policjanci, a sąd domknął temat wyrokiem, który dla niego oznacza już nie jazdę, lecz więzienie.

na podstawie: Policja Gliwice.