26 utonięć przed startem sezonu - w woj. śląskim nadal bez tragedii

26 utonięć przed startem sezonu - w woj. śląskim nadal bez tragedii

Ciepły i słoneczny weekend może przyciągnąć nad jeziora, stawy i inne akweny, ale Rządowe Centrum Bezpieczeństwa już bije na alarm: od 1 kwietnia w Polsce utonęło 26 osób, choć sezon letni jeszcze się nie rozpoczął. W województwie śląskim nie odnotowano na razie żadnego takiego zdarzenia, jednak służby ostrzegają, że nad wodą wciąż łatwo o dramat.

Sezon kąpielowy nie został jeszcze oficjalnie rozpoczęty, a na plażach często nie ma ratowników. Kąpieliska nie działają jeszcze w pełnym zakresie, więc wejście do wody wiąże się z większym ryzykiem niż w środku lata. Po jesieni i zimie dno zbiorników mogło się zmienić - pod powierzchnią wody mogą być uskoki, konary, kamienie i inne przeszkody.

Do tego dochodzi zimna woda, która może wywołać szok termiczny, skurcze mięśni i szybkie osłabienie organizmu. To właśnie takie warunki najczęściej zaskakują osoby, które przeceniają własne umiejętności pływackie albo wchodzą do wody po alkoholu. Szczególną opieką trzeba otoczyć dzieci, bo najmłodsi powinni przez cały czas pozostawać pod nadzorem dorosłych, także podczas zabawy przy brzegu.

Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia bilans utonięć w Polsce wynosi już 26 osób. Służby przypominają, by korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk, gdy są czynne i nadzorowane przez ratowników. Ten bilans pokazuje, że nad wodą nie ma miejsca na brawurę - jeden błąd wystarcza, by spokojny wyjazd zamienił się w tragedię.

na podstawie: KMP Gliwice.