Bulwary Kłodnicy znów na celowniku, a urbaniści objechali rzekę na rowerach

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
Zanim pojawią się konkursowe plansze i wizualizacje, w Gliwicach najpierw ruszyły rowery. Zespół urzędników przejechał wzdłuż Kłodnicy 30 kilometrów, żeby zobaczyć z bliska to, co zwykle ginie w codziennym biegu miasta. Chodzi o przestrzeń, która ma przestać być tylko pasem przy wodzie i stać się miejscem do spacerów, jazdy na rowerze, a z czasem być może także do spokojnego powrotu nad rzekę.
- Rowerowa trasa miała odsłonić Kłodnicę od strony brzegu
- Miasto chce oddać rzece miejsce, które przez lata traciła
- Konkurs ma wyłonić projekt, który połączy naturę z ruchem nad wodą
Rowerowa trasa miała odsłonić Kłodnicę od strony brzegu
19 marca przedstawiciele Biura Urbanisty Miasta, Zarządu Dróg Miejskich oraz wydziałów Planowania Przestrzennego, Usług Komunalnych i Promocji i Komunikacji Społecznej wyruszyli w teren na jednośladach. Trasa była długa i uważna – około 30 kilometrów, po 15 kilometrów wzdłuż obu brzegów Kłodnicy. Nie chodziło o sportowy przejazd, ale o dokładne rozpoznanie terenu, który ma stać się przedmiotem konkursu architektonicznego.
Podczas wielogodzinnej wizji zespół oglądał Bulwary Kłodnicy z perspektywy, której nie da się odczytać z mapy. Zwracano uwagę zarówno na odcinki mające potencjał do zagospodarowania, jak i na miejsca, które mogą wymagać trudniejszych decyzji projektowych. To ważne, bo od takich obserwacji zależy, czy przyszły projekt nie będzie tylko ładnym obrazkiem, ale realną odpowiedzią na układ terenu, komunikację i sąsiedztwo rzeki.
Miasto chce oddać rzece miejsce, które przez lata traciła
Miejska urbanistka Agata Twardoch przypomniała, że miasta od zawsze wyrastały nad wodą, ale wraz z industrializacją rzeki zaczęły być traktowane jak przeszkoda. W wielu miejscach zamykano je w kanałach, prostowano i odcinano od codziennego życia miasta, co odbiło się na przyrodzie i bezpieczeństwie.
„Nie bez powodu miasta powstawały nad rzekami” – mówiła Agata Twardoch, wskazując, że później rzeki zaczęto spychane na margines i ukrywać w kanałach.
Urbanistka podkreśla, że Gliwice wpisują się w szerszy trend renaturalizacji i odzyskiwania wartości biologicznych przez miejskie cieki. W przypadku Kłodnicy nie da się odtworzyć jej dawnej funkcji transportowej, ale można przywrócić jej znaczenie przyrodnicze i rekreacyjne. W jej ocenie mieszkańcy powinni nie tylko wiedzieć, że rzeka jest częścią miasta, ale też mieć możliwość korzystania z jej otoczenia na co dzień.
„Trzeba zrobić wszystko, aby udostępnić go mieszkańcom” – zaznaczyła, mówiąc o Bulwarach Kłodnicy.
Konkurs ma wyłonić projekt, który połączy naturę z ruchem nad wodą
Planowany przez Biuro Urbanisty Miasta konkurs ma przyciągnąć architektów i urbanistów. Jego zadaniem będzie znalezienie takiej koncepcji zagospodarowania Bulwarów Kłodnicy, która z jednej strony uszanuje przyrodę, a z drugiej uwzględni uwarunkowania techniczne i komunikacyjne. To właśnie od tego ma zależeć, czy rzeka stanie się osią spacerów, rekreacji i spokojnego przemieszczania się wzdłuż wody.
Konkurs ma zostać przeprowadzony w dwóch etapach:
- etap studialny – wyłoni najbardziej obiecujące kierunki rozwoju i stanie się podstawą dalszych prac,
- etap drugi – obejmie autorów najwyżej ocenionych koncepcji i zakończy się przyznaniem trzech nagród głównych oraz dwóch wyróżnień.
Zwycięskie projekty mają później posłużyć do opracowania dokumentacji technicznej, a następnie do etapowej realizacji inwestycji. Niewykluczone, że autorzy najlepszych koncepcji wrócą jeszcze w teren, by dopracować rozwiązania już z bezpośrednim oglądem miejsca. Właśnie od takich decyzji zależy, czy Bulwary Kłodnicy staną się przestrzenią, która naprawdę przyciągnie ludzi nad wodę, zamiast tylko o tym opowiadać.
na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ponad 70 sygnalizacji w Gliwicach przejdzie modernizację. Prace już trwają

Na Pszczyńskiej będzie mniej pasów. Piesi zyskają nowe azyle

Siedem nowych elektryków rusza na gliwickie trasy. PKM ma już 35 takich autobusów

Gliwickie firmy spotkają się w arenie. Ponad 200 osób już się zgłosiło

Jednolite przyciski na przejściach w Gliwicach. Sprawdzili je niewidomi

Sześć dekad razem. Gliwickie pary zdradzają, co pomaga trwałemu małżeństwu

Gliwice testują przejścia, które reagują na pieszych i pomagają niewidomym

Na Pszczyńskiej będzie mniej pasów. Piesi zyskają azyle

Modliszki opanują Palmiarnię. Zobaczysz je z bliska i podczas karmienia

Godzina na smyczy może zmienić los psa ze schroniska w Gliwicach

Kilka ulic z utrudnieniami. Piesi i kierowcy muszą uważać

Mundial kobiet U-20 w regionie. Poszukiwani są wolontariusze

Firmy z Gliwic mogą dostać do 200 tys. zł na innowacje

Sygnalizacja nie działa na skrzyżowaniu Rybnickiej. Kierowców czekają utrudnienia
Przydatne dane teleadresowe
- Komenda Miejska PSP w Gliwicach - kontakt, adres, sprawy urzędowe
- Parafia św. Michała Archanioła w Gliwicach - kontakt, historia, kancelaria
- Parafia Chrystusa Króla w Gliwicach - kontakt, msze, sakramenty
- Dom Pomocy Społecznej "Nasz Dom" w Gliwicach - opieka całodobowa, warunki pobytu, dojazd
- Subregion Centralny w Gliwicach - kontakt, godziny i dostępność
- Muzeum w Gliwicach - bilety, godziny, oddziały i wystawy
