Fluorescencyjne znaki na Zygmuntowskiej mają zatrzymać rozpędzone auta

Fluorescencyjne znaki na Zygmuntowskiej mają zatrzymać rozpędzone auta

FOT. Zarząd Dróg w Gliwicach

Na kilku przejściach przy ul. Zygmuntowskiej pojawiło się oznakowanie, którego nie da się przeoczyć nawet wtedy, gdy pogoda nie pomaga. To niewielka zmiana, ale właśnie takie elementy często decydują o tym, czy kierowca zauważy pieszego odpowiednio wcześnie. W Gliwicach chodzi o prosty sygnał wysłany w miejsce, gdzie ruch i prędkość od dawna budzą uwagę mieszkańców.

  • Na długiej, prostej ulicy zwykły znak to za mało
  • Wniosek radnej i głos mieszkańców trafiły na drogę

Na długiej, prostej ulicy zwykły znak to za mało

Przy ul. Zygmuntowskiej wymieniono znaki „przejście dla pieszych” na wersje z fluorescencyjnym tłem. Zmiana objęła trzy lokalizacje i ma jeden podstawowy cel – lepszą widoczność oznakowania wtedy, gdy warunki na drodze robią się trudniejsze, czyli przy zmierzchu, w deszczu albo po prostu w szarówce.

W Zarządzie Dróg Miejskich w Gliwicach zwracają uwagę, że standardowe oznakowanie spełnia swoje zadanie, ale nie wszędzie to wystarcza. Zygmuntowska jest długa, prosta i sprzyja rozpędzaniu samochodów, więc każdy dodatkowy element, który przypomina o przejściu i skłania do zdjęcia nogi z gazu, ma tu znaczenie większe niż na spokojniejszych ulicach.

Wniosek radnej i głos mieszkańców trafiły na drogę

Nowe oznakowanie pojawiło się po sygnałach od miejskiej radnej Krystyny Sowy oraz od osób, które na co dzień korzystają z tej ulicy. To właśnie takie uwagi często pokazują, gdzie problemy nie są widoczne na mapie, ale wybrzmiewają w zwykłym ruchu: w drodze do pracy, szkoły czy sklepu.

W urzędowym uzasadnieniu wybrzmiewa też ważna zasada – jeśli rozwiązanie realnie poprawia bezpieczeństwo, warto je wdrażać zarówno z myślą o pieszych, jak i kierowcach. Na Zygmuntowskiej stawką jest właśnie to: wcześniejsze zauważenie przejścia, spokojniejsza jazda i większy margines bezpieczeństwa dla tych, którzy przechodzą przez jezdnię.

na podstawie: ZDM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.