725 kilometrów i wielki cel. Uczniowie z Gliwic dojechali do Gdańska

725 kilometrów i wielki cel. Uczniowie z Gliwic dojechali do Gdańska

Na Westerplatte po sześciu dniach dotarła grupa z Gliwic, a razem z nią zmęczenie, ulga i satysfakcja, którą widać było od razu. Uczniowie Szkolnego Klubu 80 Rowerów ze SP 21 zakończyli wyprawę zbudowaną na wysiłku, deszczu i cierpliwości. Ten przejazd miał jednak znacznie szerszy sens – służył zbiórce na WytchnienioBusa dla Fundacji NieOdkładalni. Na liczniku zostało 725 kilometrów, a sama pomoc jeszcze się nie skończyła.

  • Na Westerplatte przyszło zmęczenie, łzy i ulga po długiej drodze
  • Zbiórka na WytchnienioBusa nadal trwa, a rowerowe kilometry dla Gliwic się mnożą

Na Westerplatte przyszło zmęczenie, łzy i ulga po długiej drodze

13 czerwca ośmioro uczniów, prowadzonych przez Annę Guzek i opiekunów, dotarło do Gdańska w deszczu. Na finiszu czekali rodziny, bliscy i przedstawiciele Fundacji NieOdkładalni. To właśnie dla jej podopiecznych młodzi rowerzyści przejechali trasę, która miała pomóc w zakupie specjalistycznego pojazdu zapewniającego opiekę wytchnieniową opiekunom osób z niepełnosprawnościami.

Pod patronatem honorowym prezydent Gliwic akcja nabrała wyraźnie społecznego ciężaru. To był sprawdzian wytrzymałości, ale też charakteru – i to wśród młodych uczestników widać było najmocniej. Zmęczenie nie wymazało radości, a emocje na mecie mówiły same za siebie.

„Ta wyprawa była czymś więcej niż przejazdem z Gliwic do Gdańska. To była lekcja charakteru, wytrwałości i pomagania innym” – podkreśliła Anna Guzek.

Zbiórka na WytchnienioBusa nadal trwa, a rowerowe kilometry dla Gliwic się mnożą

Organizatorzy przypominają, że zbiórka nadal jest otwarta. Zgromadzona kwota zbliża się do 27 tysięcy złotych, ale do celu jeszcze trochę brakuje. Każda wpłata przybliża zakup WytchnienioBusa, który ma realnie odciążyć rodziny na co dzień zajmujące się osobami z niepełnosprawnościami.

Szkolny Klub 80 Rowerów nie kończy jednak sezonu na jednym wyczynie. Drużyna bierze też udział w akcji Rowerowa Stolica Polski i dalej kręci kilometry dla Gliwic. W tym przypadku sport, pomoc i szkolna energia idą jednym tropem. A efekt liczy się nie tylko w trasie, ale też w konkretnej sumie, która może zamienić się w potrzebne wsparcie.

na podstawie: UM Gliwice.