Gliwicka drużyna znów rusza po pomoc. Przed nimi 700 kilometrów

Gliwicka drużyna znów rusza po pomoc. Przed nimi 700 kilometrów

FOT. UM Gliwice

W Sośnicy znów szykuje się wyprawa, która łączy sportową ambicję z bardzo konkretną pomocą. Uczniowie Szkolnego Klubu 80 Rowerów z SP 21 wyruszą latem do Gdyni, a każdy z 700 kilometrów ma dołożyć cegiełkę do zbiórki na Wytchnieniobus. Za przedsięwzięciem stoi Anna Guzek, a akcja ma honorowy patronat prezydent Gliwic. To nie jest zwykły szkolny wyjazd – tu liczą się wytrzymałość, charakter i realne wsparcie dla tych, którzy na co dzień sami niosą ciężar opieki.

  • Z Sośnicy na krajowe trasy i dalej niż zwykła szkolna przygoda
  • Młodzi rowerzyści ćwiczą nogi i głowy
  • Gliwice dokręcają wynik także poza szkolnym peletonem

Z Sośnicy na krajowe trasy i dalej niż zwykła szkolna przygoda

To nie pierwszy raz, gdy ten klub zamienia rowerowy pomysł w pomoc z prawdziwego zdarzenia. Wcześniejsze wyprawy prowadziły m.in. do Gniezna , Międzyzdrojów, Świnoujścia, Helu i Białegostoku , a także aż do Santiago de Compostela, dokąd samotnie pojechała Anna Guzek. Z tych działań udało się już zebrać 230 tys. zł na cele dobroczynne.

Tegoroczna trasa ma domknąć zbiórkę rozpoczętą właśnie podczas wyprawy do Hiszpanii. Wtedy udało się zgromadzić 130 tys. zł, teraz celem jest ostatni odcinek drogi do pełnej kwoty potrzebnej na specjalistyczny Wytchnieniobus dla podopiecznych Fundacji NieOdkładalni. Taki pojazd ma pomagać w opiece wytchnieniowej, czyli dawać choć chwilę oddechu osobom, które na co dzień opiekują się bliskimi z niepełnosprawnościami.

„Dopełnimy zbiórkę, którą rozpoczęłam samotną wyprawą rowerową do Santiago de Compostela” – mówi Anna Guzek.
Podkreśla, że wspólny start z uczniami ma przynieść brakującą część pieniędzy.

Młodzi rowerzyści ćwiczą nogi i głowy

W lipcowej albo czerwcowej trasie – start zaplanowano na 8 czerwca – pojedzie dziesięcioro uczniów w wieku 11–13 lat. To grupa, która nie ogranicza się do szkolnych przejazdów po najbliższej okolicy. Młodzi rowerzyści jeżdżą na długie, weekendowe treningi, często przekraczające setkę kilometrów. W planach są wypady do Pszczyny oraz na Górę św. Anny, czyli miejsca, które nie wybaczają słabszego przygotowania.

Najważniejsze liczby tej wyprawy są proste:

  • start – 8 czerwca,
  • dystans – 700 km,
  • czas na pokonanie trasy – 7 dni,
  • skład – 10 uczniów w wieku 11–13 lat.

Za tymi danymi kryje się jednak coś więcej niż sportowy wyczyn. Dzieci i młodzież uczą się pracy zespołowej, odporności i tego, że wysiłek może mieć sens większy niż własny wynik na liczniku. Właśnie dlatego takie przedsięwzięcia tak mocno przyciągają uwagę – bo nie kończą się na mecie.

Gliwice dokręcają wynik także poza szkolnym peletonem

Szkolny Klub 80 Rowerów dołączył też do akcji Aktywne Miasta i zbiera kilometry dla Gliwic. W praktyce oznacza to, że każdy przejazd może zasilić miejski wynik, a nie tylko rowerową wyprawę młodych z Sośnicy. Podczas jednego dnia treningu klub potrafi dorzucić do wspólnej puli niemal 1000 kilometrów.

To właśnie tu widać, jak szkolna inicjatywa przechodzi w coś szerszego. Nie chodzi już wyłącznie o jedną trasę i jeden cel zbiórki, ale o szersze rowerowe poruszenie, w którym liczy się regularność, zaangażowanie i wspólny rytm. Dla Gliwic to szansa, by pokazać, że sport potrafi być nie tylko wynikiem, ale też narzędziem pomocy.

na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.