Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Matejki i Plebańska przyciągnęły tłumy. Gliwice miały swój lokalny weekend

Matejki i Plebańska przyciągnęły tłumy. Gliwice miały swój lokalny weekend

FOT. Urząd Miejski Gliwice

W centrum Gliwic jedna sobota wystarczyła, by dwie ulice pokazały zupełnie różne oblicza. Na Matejki dominowały rozmowy, warsztaty i wspólne działanie, a Plebańska wieczorem wypełniła się muzyką i tańcem. Organizatorzy zapowiadali wydarzenie mocno osadzone w mieście i właśnie taki efekt udało się osiągnąć. Ten układ dobrze zagrał z letnim tempem Starówki.

  • Na Matejki rozmowy zeszły na pierwszy plan, ale rękodzieło też miało swoje miejsce
  • Plebańska postawiła na koncerty, taniec i zbiórkę dla Krystiana Leśniaka

Na Matejki rozmowy zeszły na pierwszy plan, ale rękodzieło też miało swoje miejsce

Ulica Matejki na kilka godzin zamieniła się w punkt spotkań i pracy twórczej. Po oficjalnym otwarciu odbyła się rozmowa „Wspólny adres – Gliwice” z udziałem wiceprezydenta Łukasza Gorczyńskiego, silesianisty Kamila Iwanickiego, społeczniczki Katarzyny Bąk i Kolektywu Hica. Ten fragment programu nadał całości wyraźnie miejski ton – nie chodziło wyłącznie o wydarzenie do oglądania, ale o rozmowę o miejscu, które mieszkańcy znają z codzienności.

Po części otwierającej uczestnicy mogli wejść w bardziej warsztatowy rytm. Do wyboru była makrama, kolaż i maszyna do szycia, a obok tego toczyły się spokojniejsze rozmowy przy stolikach. W programie pojawiła się też niespodzianka – odsłonięcie figurki Stańczyka. Dzień zakończył się tańcem, który na moment nadał ulicy zupełnie inny charakter.

Plebańska postawiła na koncerty, taniec i zbiórkę dla Krystiana Leśniaka

Po drugiej stronie Rynku program miał już wyraźnie koncertowy oddech. Na Plebańskiej zabrzmiały różne style – od rocka, przez dancehall i hip-hop, aż po drum and bass. Na scenie pojawili się Łukasz Sobczak, The Harpagans i Pozyton Sound, a swoje pokazy dorzuciły także grupy Sassy i HotUp ze szkoły Azyl – Studio Tańca i Ruchu.

Wieczór miał jednak nie tylko muzyczny wymiar. Podczas wydarzenia „Szum na Plebańskiej” można było wesprzeć zbiórkę dla Krystiana Leśniaka, podopiecznego fundacji Cała Naprzód. W pobliżu działały też lokale, które dołożyły własną cegiełkę do atmosfery tego spotkania. Właśnie takie połączenie kultury, tańca i działań społecznych sprawiło, że centrum Gliwic na chwilę stało się miejscem, do którego przyszło się nie tylko posłuchać, ale też zostać na dłużej.

na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.