Ulicznicy rozkręcili Gliwice. Na ulicach ruszył festiwal pełen premier

Ulicznicy rozkręcili Gliwice. Na ulicach ruszył festiwal pełen premier

W Parku Chopina i na gliwickim Rynku znów zrobiło się teatralnie, głośno i bardzo blisko widzów. Pierwszy festiwalowy weekend pokazał, że „Ulicznicy” wciąż potrafią przyciągnąć całe rodziny – od najmłodszych po dorosłych, którzy przyszli na darmowe spektakle bez wielkiego planu, a zostali na dłużej. W centrum miasta pojawiły się opowieści grane na żywo, improwizacje i interaktywne formy, które wciągały publiczność do zabawy niemal od pierwszej sceny. To był dopiero początek 19. Międzynarodowego Festiwalu Artystów Ulicy.

  • Ślimak w Parku Chopina i opowieści, które angażowały widzów
  • Kolejne weekendy festiwalu przyniosą dziecięce spektakle i polskie premiery

Ślimak w Parku Chopina i opowieści, które angażowały widzów

W Parku Chopina uwagę publiczności przyciągnął spektakl „Krętym szlakiem za Ślimakiem” Teatru Gracholka. To była lekka, muzyczna opowieść dla dzieci, ale nie tylko dla nich – w tle pojawiały się też tematy odwagi, akceptacji i troski o przyrodę. Taki zestaw dobrze pokazuje, czym są „Ulicznicy” w praktyce: nie chodzi wyłącznie o rozrywkę, lecz o teatr, który da się oglądać wspólnie, bez barier i bez biletowej ceremonii.

Na Rynku największe zainteresowanie wzbudził premierowy „Imaginarius” grupy Muzikanty. Zamiast klasycznej sceny widzowie dostali wędrowny gabinet opowieści, w którym co kilka minut rodziła się nowa historia. Obok niego pokazano „Kismet” szwajcarskiego Kinotheatre – spektakl oparty na udziale publiczności i obrotowej panoramie, dzięki której dobrze znane miejskie przestrzenie nabierały zupełnie innego znaczenia. To właśnie ten rodzaj teatru ulicznego potrafi zmienić zwykły spacer w spotkanie z żywą sceną.

Kolejne weekendy festiwalu przyniosą dziecięce spektakle i polskie premiery

Organizatorzy zapowiadają jeszcze kilka weekendów z przedstawieniami dla dzieci, improwizacją i międzynarodowymi premierami. W programie są zarówno lekkie spektakle rodzinne, jak i bardziej rozbudowane formy, które pojawią się w centrum miasta oraz w Ruinach Teatru Victoria. Część pokazów będzie dostępna bezpłatnie, ale przy niektórych obowiązują darmowe wejściówki, więc warto wcześniej sprawdzić szczegóły programu.

Najbliższe terminy wyglądają tak:

  • 11 lipca, sobota

    • godz. 16.00 – Park Chopina – Hanna Banasiak, „Krawiec Niteczka”
    • godz. 17.00 i 19.00 – Rynek – Adrian Schvarzstein (Hiszpania/Litwa), „Arrived”
  • 18 lipca, sobota

    • godz. 16.00 – Park Chopina – Teatr Formalina, „Kapi i Ara”
    • godz. 17.00 – Rynek – Bratři v Triku (Czechy), „Male Mermaids” – polska premiera
    • godz. 18.00 – Rynek – Teatr Migro, „Ikary”
  • 24 lipca, piątek

    • godz. 19.00 – Ruiny Teatru Victoria – Le G. Bistaki (Francja), „Tancarville” – polska premiera, obowiązują darmowe wejściówki
  • 25 lipca, sobota

    • godz. 16.00 – Park Chopina – I co było dalej, „Ting” – polska premiera
    • godz. 18.00 – Ruiny Teatru Victoria – Le G. Bistaki (Francja), „Tancarville” – polska premiera, obowiązują darmowe wejściówki

Tegoroczna edycja dopiero się rozpędza, a już widać, że gliwicki festiwal trzyma się swojej najmocniejszej strony – łączy różne języki teatru z przestrzenią miasta i daje widzom możliwość uczestniczenia w przedstawieniu, a nie tylko oglądania go z oddali.

na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.