„Okrąglak” zostaje, ale potrzebuje napraw. Jest decyzja PINB

„Okrąglak” zostaje, ale potrzebuje napraw. Jest decyzja PINB

FOT. UM Gliwice

Przy Placu Grunwaldzkim nie będzie rozbiórki ani zakazu dalszego użytkowania pawilonu „Okrąglak”. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że obiekt nie stwarza obecnie zagrożenia, ale przed otwarciem restauracji trzeba wykonać prace dostosowawcze. Dotyczą one między innymi konstrukcji dachu, połączeń drewnianych elementów oraz instalacji odgromowej. W Gliwicach przygotowywane jest także zawiadomienie do prokuratury dotyczące sposobu prowadzenia inwestycji.

  • PINB nie nakazał rozbiórki, ale wskazał zakres napraw
  • Dokumentacja inwestycji trafi do prokuratury
  • Prace przy pawilonie muszą zakończyć się do końca roku

PINB nie nakazał rozbiórki, ale wskazał zakres napraw

Z ustaleń Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, że posadowienie i konstrukcja pawilonu są bezpieczne. Wcześniejsze wątpliwości dotyczące dachu zostały poddane pogłębionej analizie. W efekcie zalecone prace mają charakter zapobiegawczy i korygujący, a nie wynikają z bezpośredniego zagrożenia dla użytkowników.

Miejski Zarząd Usług Komunalnych ma wykonać między innymi:

  • wzmocnienie podparcia konstrukcji dachu na centralnym słupie, zgodnie z pierwotnym projektem,
  • poprawę połączeń drewnianych elementów z konstrukcją żelbetową,
  • ujednolicenie i korektę schodów prowadzących na antresolę,
  • rozbudowę instalacji odgromowej do klasy LPS III oraz montaż zabezpieczeń przeciwprzepięciowych.

Pozostałe uchybienia wykonawcze i wykończeniowe mają zostać usunięte przy okazji tych samych prac. Po ich zakończeniu pawilon będzie mógł zostać przekazany do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem restauracyjnym.

Dokumentacja inwestycji trafi do prokuratury

Sama ocena stanu technicznego „Okrąglaka” nie kończy sprawy. Dokumentacja PINB wskazuje również na nieprawidłowości w prowadzeniu inwestycji, w tym na zmiany względem zatwierdzonego projektu wprowadzane bez zachowania wymaganych procedur.

Urząd Miejski w Gliwicach przygotowuje zawiadomienie do prokuratury. Postępowanie ma wyjaśnić okoliczności realizacji inwestycji oraz ewentualną odpowiedzialność wykonawcy i osób sprawujących nadzór inwestorski. Koszt ekspertyzy i napraw ma ponieść wykonawca, a nie mieszkańcy z miejskiego budżetu.

Sprawa ma także finansowy kontekst. W marcu 2024 roku wartość inwestycji zwiększono z 1 750 000 zł do 3 278 000 zł. Decyzję podjęto na wniosek ówczesnego prezydenta Gliwic Adama Neumanna.

Prace przy pawilonie muszą zakończyć się do końca roku

Kolejnym krokiem będzie wyłonienie wykonawcy robót naprawczych. Zgodnie z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wszystkie zalecone prace muszą zostać zakończone do 31 grudnia 2026 roku.

Dla mieszkańców oznacza to, że przyszłość pawilonu nie jest związana z jego rozbiórką, lecz z usunięciem wskazanych nieprawidłowości i dopiero późniejszym uruchomieniem funkcji restauracyjnej. Ostateczny termin rozpoczęcia działalności będzie zależał od przebiegu napraw i odbiorów.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji