dziadek

Wczoraj otrzymaliśmy zgłoszenie, że nietrzeźwy mężczyzna opiekuje się małym dzieckiem. Patrol udał się niezwłocznie we wskazane miejsce. Na ławce w parku Chopina siedział starszy mężczyzna, od którego była wyczuwalna silna woń alkoholu, a w jego pobliżu znajdował się mały chłopiec. Mężczyzna oświadczył, że był z wnuczkiem w Palmiarni i przed wejściem wypił tylko jedno piwo. Na miejsce wezwano patrol Policji. Funkcjonariusze skontaktowali się z matką chłopca, która odebrała czterolatka. Staruszek przewieziony został na Izbę Wytrzeźwień, gdzie wydmuchał ponad 2 promile.