Dzieci na lodzie w Gliwicach - patroly interweniowały nad zamarzniętym stawem

2 min czytania
Dzieci na lodzie w Gliwicach - patroly interweniowały nad zamarzniętym stawem

Dyżurny gliwickiej Policji otrzymał zgłoszenie od Straży Miejskiej w niedzielne popołudnie o dzieciach bawiących się na zamarzniętej tafli zbiornika wodnego. Na miejscu pojawił się patrol Policji wraz z funkcjonariuszami Straży Miejskiej.

W niedzielę 4 stycznia w godzinach popołudniowych dyżurny gliwickiej Policji otrzymał zgłoszenie od funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Gliwicach o dzieciach na zamarzniętej tafli stawu. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji.

Policjanci zastali już na miejscu patrol Straży Miejskiej oraz dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym, które poruszały się po zamarzniętej powierzchni stawu. Przy brzegu znajdował się mężczyzna pełniący opiekę nad jednym z chłopców i nad drugim za zgodą jego prawnego opiekuna. Mężczyzna powiedział, że dzieci nie oddalały się od brzegu.

Po przebadaniu na zawartość alkoholu funkcjonariusze stwierdzili, że opiekun był trzeźwy. Mundurowi z Komisariatu Policji V zebrali materiały i prowadzą czynności sprawdzające w kierunku narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W tekście przypomniano także, że gdy sprawca ma obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, ustawodawca przewiduje surowszą odpowiedzialność karną - kara nawet do 5 lat więzienia.

Publikacja zawiera apel do rodziców i opiekunów. Zamarznięte zbiorniki wodne, stawy i rzeki nie są bezpiecznym miejscem zabawy. Grubość lodu bywa zmienna, a wejście na taflę może zakończyć się tragedią w ułamku sekundy. Dzieci nie są w stanie rzetelnie ocenić zagrożenia - to dorośli ponoszą odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo.

na podstawie: Policja Gliwice.

Autor: krystian