Wyrwał kamerę taksówkarza i uciekł - pijany mężczyzna zatrzymany

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach przyjechali w nocy na zgłoszenie o awanturującym się kliencie. W taksówce doszło do szarpaniny, sprawca wyrwał kamerę i ukrył ją; po zatrzymaniu badanie wykazało blisko 1,3 promila alkoholu.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach zostali wezwani na interwencję wobec agresywnego klienta taksówki. Kierowca przyjechał pod wskazany adres, a do pojazdu wsiadł mężczyzna z towarzyszącą mu osobą. Klient był pod wyraźnym wpływem alkoholu i od początku zachowywał się agresywnie, wobec czego kierowca odmówił wykonania kursu.
W czasie sprzeczki napastnik zaczął kierować wobec taksówkarza groźby karalne. Odprowadził towarzyszącą mu osobę do mieszkania, następnie wrócił do pojazdu i ponownie groził zgłaszającemu. W pewnym momencie doszło do szarpaniny, podczas której mężczyzna uderzył pokrzywdzonego.
Gdy sprawca zauważył kamerę zamontowaną w pojeździe, zażądał jej wydania, grożąc pobiciem. Samodzielnie wyrwał urządzenie z uchwytu i ukrył je. Wskazał policjantom miejsce ukrycia kamery, która została odzyskana.
Zatrzymany został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - badanie wykazało blisko 1,3 promila. Policjanci doprowadzili go do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za przestępstwo rozboju grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
na podstawie: KMP Gliwice.
Autor: krystian

