Sto lat pani Ireny – życie na Trynku, praca w biurze projektów i powojenne doświadczenia

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
Setne urodziny pani Ireny Frołowicz zgromadziły bliskich i miejskich przedstawicieli w domowym salonie na Trynku w Gliwicach. Jubilatka, dla której dom przy ul. Kunickiego stał się miejscem ciepła przez dekady, opowiadała o prostych radościach i wytrwałości – od szkolnych lat po działalność społeczną. Wśród gości była prezydent miasta, która wręczyła bukiet i złożyła życzenia.
- Świętowanie setki w Gliwicach – wizyta prezydent i rodzinne wspomnienia
- Z dala od domu – młodość pod okupacją i powrót do pracy zawodowej
- Praca, aktywność społeczna i odznaczenia – uniwersum kariery w Gliwickim Biurze Projektów Budownictwa Przemysłowego
Świętowanie setki w Gliwicach – wizyta prezydent i rodzinne wspomnienia
Podczas uroczystości z okazji setnych urodzin obecna była prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka, która osobiście złożyła życzenia i wręczyła pani Irenie kwiaty. Jubilatka przyszła na świat 7 marca 1926 roku we Wronkach w rodzinie Zofii i Adama Tecławów. Rodzinne losy tego pokolenia zapisane są w krótkich, mocnych epizodach – przeprowadzka do Katowic w 1937 roku, okres wojny i trudne wybory nastoletniej dziewczyny, które zmieniły bieg jej życia.
Wzruszający fragment wspomnień pochodzi od samej solenizantki.
“Uwielbiam Trynek. Jest zielony, mam blisko sklepy, przystanek autobusowy i ulubioną fryzjerkę”
Słowa te pokazały, jak wiele znaczą dla niej codzienne, lokalne wygody i sąsiedzka sieć wsparcia.
Z dala od domu – młodość pod okupacją i powrót do pracy zawodowej
W 1941 roku, po odmowie nauki w szkole niemieckiej, Irena Frołowicz została wywieziona na przymusowe roboty do Heide – miejsca oddalonego o ponad 900 km od Gliwic – gdzie pracowała w gospodarstwie rolnym. Do domu wróciła w 1943 z powodu choroby. Po wojnie stopniowo budowała życie zawodowe i rodzinne: zatrudniła się jako kreślarka w Piotrowickiej Fabryce Maszyn Górniczych i uczyła się w Śląskich Zakładach Technicznych. Znała smak odpowiedzialności – po wojnie, kiedy ojciec był poszukiwany, sama wspierała rodzinę.
W 1945 roku poznała przyszłego męża Jana Frołowicza, żołnierza Wojska Polskiego, który osiadł w Gliwicach i rozpoczął studia na Politechnice Śląskiej. W 1950 roku para z córką Jolantą przeprowadziła się do nowo zbudowanego domu przy ul. Kunickiego.
Praca, aktywność społeczna i odznaczenia – uniwersum kariery w Gliwickim Biurze Projektów Budownictwa Przemysłowego
W 1951 roku pani Irena rozpoczęła długą karierę w Gliwickim Biurze Projektów Budownictwa Przemysłowego, gdzie pracowała do przejścia na emeryturę. Jej zawodowa droga obejmowała różne role i odpowiedzialności:
- stanowisko kreślarki i asystentki projektanta w pracowni konstrukcji stalowych,
- funkcję sekretarza Rady Zakładowej,
- przez 10 lat pełniła rolę ławnika w Sądzie Rejonowym w Gliwicach.
Za działalność społeczną i zawodową otrzymała m.in.:
- złotą odznakę za Zasługi w Pracy Społecznej i Związkowej,
- złotą i srebrną odznakę Zasłużonemu w Rozwoju Województwa Katowickiego,
- odznakę 25‑lecia Gliwic za szczególne zasługi dla Miasta Gliwice,
- odznakę zasłużony pracownik Gliwickiego Biura Projektów Budownictwa Przemysłowego.
Od 1981 roku była związana z NSZZ „Solidarność”, a przez lata angażowała się też w pomoc dzieciom oraz osobom z niepełnosprawnościami. W 2006 roku wzięła udział w projekcie Fundacji Polsko‑Niemieckie Pojednanie i ponownie odwiedziła Heide.
Jubilatka zachowała samodzielność i aktywność – ceni prostą przyjemność dnia codziennego, między innymi słuchanie radia.
W naturalnym kontraście między opowieścią o wielkiej historii a małymi radościami codzienności widać, jak ważne są lokalne relacje, dostęp do usług i poczucie zakorzenienia. Dom przy ul. Kunickiego i sąsiedztwo fryzjerki czy przystanku autobusowego to dla pani Ireny element stałości, który mieszkańcy Trynku rozpoznają i doceniają. Jej życie pokazuje też, że aktywność zawodowa i społeczna potrafią dać sens na wielu etapach życia – to sygnał dla miasta, by wspierać miejsca spotkań, dostęp do podstawowych usług i programy dla starszych mieszkańców, które wzmacniają niezależność i więzi sąsiedzkie.
na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.
Autor: krystian

