[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia po przerwie odjechała Tauron GTK Gliwice – 76:59 w Orlen Basket Lidze

2 min czytania
[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia po przerwie odjechała Tauron GTK Gliwice – 76:59 w Orlen Basket Lidze

AMW Arka Gdynia wygrała z Tauron GTK Gliwice 76:59 w 24. kolejce Orlen Basket Ligi i dopisała kolejne cenne punkty do swojego dorobku. Dla gliwiczan, którzy pozostają na 15. miejscu z 29 punktami, to bolesny wieczór i już piąta porażka z rzędu, podczas gdy gdynianie umacniają się na 4. pozycji z 37 punktami.

Do przerwy jeszcze było na styku

W Polsat Plus Arena Gdynia nie zabrakło emocji, bo na trybunach zasiadło ponad dwa tysiące kibiców, a mecz długo nie chciał się komuś wyraźnie odjechać. Arka zaczęła od nieco lepszego wejścia w spotkanie i po pierwszej kwarcie prowadziła 13:11, ale GTK nie odpuszczało i po drugiej odsłonie gospodarze wciąż mieli tylko minimalny zapas.

Do przerwy było 33:30 dla Arki, a z perspektywy gości z Gliwic dało się jeszcze wierzyć, że ten mecz można będzie w Gdyni ukraść. Gospodarze punktowali raczej cierpliwie, bez fajerwerków, a gliwiczanie trzymali kontakt także dzięki temu, że w rzutach z gry różnica nie była wielka – 47 do 46 procent. Na finiszu pierwszej połowy ważny był jednak trafiony rzut Kaelina Jacksona zza łuku, który dał Arce trochę oddechu przed zejściem do szatni.

Trzecia kwarta ustawiła cały mecz

Prawdziwy przełom przyszedł po zmianie stron. Arka podkręciła tempo, poprawiła defensywę i w trzeciej kwarcie zrobiła to, czego GTK najbardziej chciało uniknąć – odskoczyła na wyraźniejszy dystans. Wynik 23:13 w tej części gry mówi sam za siebie, bo to właśnie wtedy gospodarze zaczęli budować przewagę, której gliwiczanie już nie byli w stanie realnie skasować.

W statystykach widać było, skąd wziął się ten przełom. Arka zebrała więcej piłek 37:33, dołożyła też lepszą organizację gry w ataku, notując 18 asyst przy 14 GTK, a przede wszystkim wykorzystała ogromną różnicę w stratach – 9:18. I właśnie to bolało najbardziej, bo każdy kolejny błąd gości zamieniał się w łatwiejsze punkty po drugiej stronie parkietu.

W czwartej kwarcie Arka tylko dowiozła przewagę do końca, wygrywając ją 20:16 i domykając całe spotkanie wynikiem 76:59. Najskuteczniejszy w zespole gospodarzy był Jakub Garbacz, który zakończył mecz z 16 punktami. Gdy po końcowej syrenie spojrzeć na tabelę, obraz jest jasny: Gdynia pewnie trzyma się w czołówce, a GTK musi szybko szukać odpowiedzi, bo seria porażek robi się coraz bardziej niepokojąca.

AMW Arka GdyniaStatystykaTauron GTK Gliwice
76Punkty59
Garbacz Jakub (16)Najlepiej punktującyK. Jackson (15)
37Zbiórki33
E. Tubutis (10)Top zbiórkiGordon Wesley (11)
18Asysty14
Barbitch Milan (7)Top asystyK. Jackson (4)
9Straty18
293PT %33
Garbacz Jakub (2)Top 3PTK. Jackson (4)
37Punkty w tabeli29
WLWLLFormaLLLLL

Autor: redakcja sportowa gliwiceonline.pl