[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 0:2
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 0:2](/images/mecz/piast-gliwice-pogon-szczecin-13042026-02.webp)
Piast Gliwice przegrał u siebie z Pogonią Szczecin 0:2 (0:2) w 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy. To był mecz, w którym gospodarze częściej mieli piłkę i częściej kręcili się pod polem karnym rywala, ale konkret należał do gości. W Gliwicach długo pachniało walką o każdy metr boiska, lecz dwa ciosy Pogoni w pierwszej połowie ustawiły całe spotkanie.
VAR, jedenastka i zimny prysznic dla gospodarzy
Początek nie zwiastował jeszcze tak wyraźnego przechylenia szali na stronę Pogoni, choć goście szybko pokazali, że przyjechali po pełną pulę. Już w 2. minucie mieli piłkę w siatce po trafieniu Maxa Aggera, ale po interwencji VAR radość została przerwana z powodu minimalnego spalonego. To był sygnał ostrzegawczy dla Piasta, bo Pogoń od pierwszych minut szukała prostych, szybkich rozwiązań i nie zamierzała wdawać się w długie wymiany podań.
W 22. minucie gospodarze sami otworzyli rywalowi drzwi. Hugo Vallejo dopuścił się faulu w polu karnym, a po analizie VAR sędzia Łukasz Kuźma wskazał na jedenasty metr i ukarał Hiszpana żółtą kartką. Fredrik Ulvestad zachował spokój i pewnym strzałem dał Pogoni prowadzenie 1:0. Dla Piasta był to bolesny cios, bo zespół Daniela Myśliwca przez dłuższe fragmenty miał inicjatywę, ale z tej przewagi nie potrafił ulepić niczego naprawdę groźnego.
Goście nie zamierzali poprzestawać na jednym trafieniu. Szczecinianie cierpliwie czekali na kolejną okazję, często korzystając z długich podań i momentów, w których gliwiczanie ustawiali się zbyt pasywnie w pressingu. Przed przerwą to właśnie taka prosta, ale skuteczna droga przyniosła im drugiego gola. Paul Mukairu wykorzystał zamieszanie po zagraniu z głębi pola i niepewnej interwencji Karola Szymańskiego, podwyższając wynik na 2:0 jeszcze przed zejściem do szatni. Z perspektywy Piasta był to prawdziwy zimny prysznic, bo przy własnej publiczności gospodarze znaleźli się w bardzo trudnym położeniu już po 45 minutach.
Piast naciskał, ale Pogoń kontrolowała mecz
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się na tyle, by gliwiczanie naprawdę odwrócili losy spotkania. Piast miał więcej piłki, dłużej utrzymywał się na połowie rywala i wywalczył aż 11 rzutów rożnych, ale z tego wszystkiego wciąż brakowało najważniejszego, czyli jakości pod bramką. Pogoń oddała inicjatywę, ale zrobiła to świadomie. Zespół Thomasa Thomasberga cofnął się niżej, zamknął przestrzenie i bardzo rozsądnie pilnował korzystnego wyniku.
Daniel Myśliwiec próbował reagować. Już w 61. minucie na boisku pojawili się L. Sanca, Q. Boisgard i O. Leśniak, później do gry weszli też M. Chrapek i A. Katsantonis, ale obraz meczu zmieniał się zbyt wolno. Gliwiczanie nadal częściej byli przy piłce, tylko że ich ataki rozbijały się o dobrze zorganizowaną defensywę Pogoni. Goście nie potrzebowali wielu sytuacji, by trzymać mecz w ryzach. W statystykach strzałów celnych było 2 do 3, a to najlepiej pokazuje, jak mało czystych okazji udało się stworzyć Piastowi.
W końcówce Pogoń jeszcze bardziej uszczelniła środek pola, a wejście Kamila Grosickiego w 69. minucie nie zmieniło już rytmu spotkania. Gospodarze szukali choćby kontaktowego gola do samego końca, ale dopiero w doliczonym czasie gry przyszła ich pierwsza naprawdę groźna okazja po przerwie. Michał Chrapek trafił w poprzeczkę i stadion w Gliwicach tylko westchnął, bo to była najbardziej konkretna akcja Piasta w całej drugiej połowie.
Ostatecznie Pogoń wywiozła z Gliwic trzy punkty, które mają sporą wagę w tabeli. Szczecinianie wskoczyli na 37 punktów i umocnili się przed Piastem, który został z dorobkiem 35 oczek. Przy tak ciasnym sąsiedztwie w środku stawki każda taka porażka boli podwójnie, zwłaszcza że u siebie można było liczyć na więcej. Piast miał przewagę w posiadaniu piłki, ale to Pogoń była drużyną skuteczniejszą, dojrzalszą i po prostu lepszą tego poniedziałkowego popołudnia w Gliwicach.
| Piast Gliwice | Statystyka | Pogoń Szczecin |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 2 |
| 58% | Posiadanie | 42% |
| 2 | Strzały celne | 3 |
| 10 | Strzały niecelne | 1 |
| 15 | Strzały łącznie | 4 |
| 3 | Strzały zablokowane | 0 |
| 11 | Strzały w polu karnym | 4 |
| 4 | Strzały spoza pola | 0 |
| 11 | Rzuty rożne | 1 |
| 13 | Faule | 14 |
| 0 | Spalone | 2 |
| 1 | Żółte kartki | 1 |
| 1 | Interwencje bramkarza | 2 |
| 435 | Liczba podań | 322 |
| 347 | Podania celne | 224 |
| 80% | Skuteczność podań | 70% |
Ostatnie Artykuły

Gliwice szukają nowych głosów do rady, która waży miejskie decyzje
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 0:2](/images/mecz/thumbnails/piast-gliwice-pogon-szczecin-13042026-02.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice – Pogoń Szczecin 0:2

Stary most nad Kłodnicą znika, a ruch przejmie przeprawa tymczasowa

Rozsiane naprawy w kilku gliwickich ulicach pokazują skalę codziennej troski o drogi

Dwie gliwickie ulice wchodzą w remont – jedna zmiana potrwa tylko dwa tygodnie

Most nad Kłodnicą w Sośnicy znika z trasy, a ruch przejmie tymczasowa przeprawa

Dzieci dostaną własne drzewa, a Gliwice szykują nową tradycję

Młodzi znawcy pożarnictwa z powiatu jadą dalej po ogólnopolski finał

Gliwice zobaczyły tenis na pełnych trybunach i wielkie emocje

Dawna szkoła muzyczna zyska drugie życie jako centrum działań społecznych

Gliwice nie zwalniają – przesiadki, remonty i nowe otwarcia w jednym tygodniu
![[KOSZYKÓWKA] GTK Gliwice postawił się liderowi, ale King Szczecin wygrał 93:86 w Orlen Basket Lidze](/images/mecz/thumbnails/tauron-gtk-gliwice-king-szczecin-12042026-8693.webp)
[KOSZYKÓWKA] GTK Gliwice postawił się liderowi, ale King Szczecin wygrał 93:86 w Orlen Basket Lidze

Mały OKR w Gliwicach - młodzi recytatorzy pokazali moc słowa

