[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Piast Gliwice 3:0. Po przerwie lider PKO BP Ekstraklasy nie dał szans gliwiczanom

[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Piast Gliwice 3:0. Po przerwie lider PKO BP Ekstraklasy nie dał szans gliwiczanom

Piast Gliwice długo utrzymywał w Poznaniu bezbramkowy remis, ale po przerwie Lech przyspieszył i wypunktował gości. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:0. Dla zespołu z Gliwic to trzecia porażka w trzeciej kolejce PKO BP Ekstraklasy.

Pierwsza połowa nie przyniosła goli, choć Lech częściej próbował przejąć inicjatywę. Piast nie ograniczał się wyłącznie do obrony, a do przerwy skutecznie rozbijał ataki poznaniaków. Wynik 0:0 pozostawiał gliwiczanom nadzieję na wywiezienie ze stadionu przy Bułgarskiej choćby punktu.

Po zmianie stron trener Niels Frederiksen szybko sięgnął po Antoniego Kozubala, który zastąpił Pablo Rodrígueza. Lech stopniowo zwiększał nacisk, a Piast miał coraz więcej problemów z utrzymaniem zwartego szyku. Gospodarze oddali w całym meczu siedem celnych strzałów, przy trzech próbach zespołu Daniela Myśliwca. W posiadaniu piłki nie było dużej różnicy, bo Lech miał 53 procent, a Piast 47, lecz pod bramką zdecydowanie konkretniejsi byli poznaniacy.

Ishak otworzył wynik, Lech przejął kontrolę

Przełom nastąpił w 63. minucie. Na listę strzelców wpisał się M. Ishak i od tego momentu Lech mógł grać spokojniej, za to Piast musiał ruszyć do przodu. Gliwiczanie próbowali odpowiedzieć zmianami. Na murawie pojawili się między innymi Q. Boisgard, F. Borowski oraz I. Lima, jednak nie przełożyło się to na wyrównanie.

W 66. minucie żółtą kartkę zobaczył E. Twumasi. Chwilę później napomniany został także strzelec pierwszego gola, M. Ishak. Piast walczył, ale gospodarze dobrze kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali gościom na stworzenie serii groźnych akcji.

W 78. minucie było już 2:0. Tym razem bramkę zdobył K. Delikat, który podwyższył prowadzenie Lecha i praktycznie odebrał Piastowi nadzieję na korzystny rezultat. Gliwiczanie do końca szukali choćby honorowego trafienia, lecz ich ataki nie przyniosły efektu.

Debiutancki gol Sayyadmanesha przypieczętował zwycięstwo

Lech nie zamierzał jednak kończyć na dwóch bramkach. W końcówce gospodarze przeprowadzili zespołową akcję, po której Allahyar Sayyadmanesh ustalił wynik na 3:0. Dla zawodnika był to debiutancki gol przy Bułgarskiej, a dla poznaniaków mocne zakończenie meczu.

Piast przegrał wysoko, choć przez 45 minut skutecznie odpierał ataki lidera. O wyniku zdecydowała jednak druga połowa, w której Lech wykazał się większą jakością i skutecznością. Gospodarze umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli, mając siedem punktów. Piast pozostaje trzynasty z dorobkiem trzech punktów.

W następnej kolejce zespół z Gliwic podejmie Wieczystą Kraków. Spotkanie zaplanowano na 15 sierpnia. Lech wcześniej zagra jeszcze z KI Klaksvik w eliminacjach Ligi Europy, a następnie zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Płock.

Lech PoznańStatystykaPiast Gliwice
3Gole0
47%Posiadanie53%
7Strzały celne3
7Strzały niecelne7
19Strzały łącznie12
5Strzały zablokowane2
12Strzały w polu karnym5
7Strzały spoza pola7
6Rzuty rożne3
17Faule16
1Spalone1
1Żółte kartki2
3Interwencje bramkarza4
392Liczba podań450
313Podania celne377
80%Skuteczność podań84%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji