Wizyta posłów z Nadrenii-Północnej-Westfalii w Gliwicach Bojkowie - pamięć i rozmowa

Delegacja z landu Nadrenia Północna-Westfalia odwiedza Bojków. W centrum programu jest film o marszu śmierci, rozmowy z uczniami i symboliczne złożenie kwiatów — miasto publikuje oświadczenie organizatora, aby wyjaśnić intencje.
- Gliwice Bojków przyjmuje gości i pokazuje trudną historię
- Powiedzmy to szczerze i pamiętajmy
Gliwice Bojków przyjmuje gości i pokazuje trudną historię
Do Bojkowa przyjeżdża delegacja posłów parlamentu kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia — to prywatna inicjatywa członków komisji głównych frakcji CDU i Zielonych. W programie wizyty jest pokaz filmu dokumentalnego zrealizowanego w ramach polsko-niemieckiego projektu upamiętniającego trasę marszu śmierci przez ówczesny Schoenwald, czyli dzisiejsze Gliwice-Bojków. Posłowie mają także zapoznać się z informacjami o filiach KL Auschwitz na Górnym Śląsku oraz o wykorzystywaniu ludzi do prac przymusowych przez firmy związane z terenami dzisiejszego landu.
Miasto Gliwice wskazuje, że nie jest współorganizatorem wydarzenia; gospodarzem pozostaje Bojków. W oficjalnym przekazie publikowanym przez urząd pojawiło się oświadczenie Sebastiana Wladarza, przewodniczącego Zarządu Fundacji Dom Górnośląski w Ratingen, które ma wyjaśnić cel wizyty i uspokoić mieszkańców.
Powiedzmy to szczerze i pamiętajmy
Wladarz przypomina długą tradycję współpracy polsko-niemieckiej w Bojkowie — od współfinansowania nagrobków Westerplattczyków, przez koncert „Pro Unitate Europae” w ramach 775-lecia Bojkowa, po wspólne obchody rocznicowe. Najnowszym wspólnym projektem był pomnik ofiar marszu śmierci finansowany przez stronę niemiecką. W zadeklarowanym przesłaniu organizator podkreśla, że inicjatywa ma charakter pamięciowy i pojednawczy.
“Ciche złożenie kwiatów ku pamięci wysiedlonych Niemców, czyli parę minut czterodniowej wizyty, nie jest więc prowokacją, lecz pozytywnym sygnałem, że 60 lat po liście polskich biskupów do ich niemieckich braci razem zdajemy egzamin ze wspólnej historii oraz pojednania.”
- Sebastian Wladarz
Organizatorzy zapowiadają też spotkania posłów z wybranymi uczniami miejscowej szkoły, rozmowy o trudnych tematach historii oraz podziękowania za zaangażowanie w projekt upamiętnienia marszu śmierci. Władze miejskie opublikowały oświadczenie, aby w trosce o rzetelność przekazu dać głos organizatorom i wyjaśnić, że wizyta ma charakter edukacyjno-pamięciowy, a nie polityczny.
W materiałach przypomniano ponadto historyczne fakty dotyczące II wojny światowej: mord na ponad 1,5 miliona Żydów i członkach innych narodów europejskich oraz działalność niemieckiego Wehrmachtu i nazistowskich struktur na ziemiach polskich w latach 1939–1945. Tekst oświadczenia kładzie akcent na potrzebę szczerości w podejściu do przeszłości jako podstawy dalszego pojednania i współpracy na rzecz wspólnego Domu Europejskiego.
na podstawie: Urząd Miejski Gliwice.
Ostatnie Artykuły

Bocian z Bojkowa wrócił później niż zwykle i już zwiastuje cieplejsze dni

W Ostropie rusza procesja, która od wieków łączy wiarę i pola

Cztery nowe adresy z rabatami dołączają do Gliwickiej Karty Mieszkańca

MDK Gliwice startuje z rekrutacją - czas na zajęcia w roku 2026/27

Most w Pyskowicach zniknie i wróci w nowej wersji po świętach

Dwa zakazy nie zatrzymały go w Knurowie - wyrok zapadł błyskawicznie

Niebieska koperta zajęta na gliwickim osiedlu - strażnicy przypomnieli o karze

Świąteczny wyjazd może skończyć się stratą - złodzieje czekają na jeden błąd

Zgubił się na Raciborskiej - strażnicy odprowadzili go pod same drzwi

112 pod presją - Straż Miejska w Gliwicach ostrzega przed fałszywym alarmem

Brzezinka dostała ciężki wóz, a gliwickie OSP zyskują coraz więcej wsparcia

Na gliwickich ulicach ruszyły łaty, a po świętach wejdą większe remonty

Sośnica szykuje dzień bez marnowania jedzenia i otwarcie nowej lodówki społecznej

