Awantura na Bojkowskiej - agresja, narkotyki i brak prawa jazdy

Na skrzyżowaniu ulicy Bojkowskiej świadek zablokował odjazd jednego z kierowców, a policjanci zabezpieczyli przy nim narkotyki. Interwencja ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach skończyła się zatrzymaniem i postawieniem zarzutów.
Policjanci ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach zostali wezwani na ulicę Bojkowską w związku ze zdarzeniem drogowym z udziałem Kia Picanto i Peugeota 308. Według ustaleń funkcjonariuszy kierujący Peugeotem, jadąc drogą z pierwszeństwem, gwałtownie zahamował na skrzyżowaniu. Kierująca Kią najechała na tył samochodu.
Po zderzeniu kierowca Peugeota próbował odjechać. Jego odjazd uniemożliwił świadek, który zablokował wyjazd swoim pojazdem. Na miejscu policjanci sprawdzili stan trzeźwości - obaj kierujący byli trzeźwi.
W trakcie czynności okazało się, że kierowca Peugeota - mimo zatrzymania wcześniej prawa jazdy - prowadził pojazd bez uprawnień. Podczas interwencji mężczyzna wielokrotnie znieważał funkcjonariuszy. Policjanci ujawnili i zabezpieczyli przy nim metamfetaminę oraz susz roślinny - ilość wskazywała na możliwy użytek własny.
Z powodu agresywnego zachowania mężczyzna został zatrzymany do sprawy w trybie przyspieszonym. Pojazd marki Peugeot odholowano na parking strzeżony, a zatrzymanego umieszczono w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania substancji odurzających i psychotropowych oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Niezależnie od tego policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie spowodowania zdarzenia drogowego.
na podstawie: KMP Gliwice.
Autor: krystian

