Na gliwickich cmentarzach pamięć o odwadze, która ocaliła dziesięć istnień

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
W Gliwicach tego dnia cisza mówiła więcej niż oficjalne przemówienia. Na Cmentarzu Lipowym i Centralnym stanęli obok siebie bliscy, samorządowcy, przedstawiciele instytucji i mieszkańcy, by oddać hołd rodzinom Wróblewskich i Sochów – ludziom, którzy w czasie wojny wybrali odwagę zamiast obojętności. To była uroczystość, w której historia przestała być szkolnym hasłem, a wróciła pod konkretne nazwiska, twarze i groby.
- Przy grobach, gdzie pamięć nabrała osobistego wymiaru
- Lwowska historia odwagi, która skończyła się w Gliwicach
- Pamięć, która nie kończy się na jednym dniu
Przy grobach, gdzie pamięć nabrała osobistego wymiaru
Najpierw uczestnicy zatrzymali się na Cmentarzu Lipowym, gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową na grobie Anny i Stefana Wróblewskich. Wśród obecnych byli ich najbliżsi – córka Alicja Gadzielińska z mężem Brunonem oraz wnuczka Beata Skaba. Właśnie ta obecność sprawiła, że ceremonia nie miała tylko oficjalnego charakteru. Przy grobie od razu było widać, że mowa o ludziach, których historia wciąż żyje w rodzinie.
Potem pamięć przeniosła się na Cmentarz Centralny, gdzie upamiętniono Magdalenę i Leopolda Sochów. Tu także nie zabrakło rodziny – przy grobie pojawiły się wnuczki Magdaleny Sochy, Magdalena Fiołka-Koniczek i Iwona Skóra. W takich chwilach widać, jak bardzo wojenne losy potrafią sięgać poza podręczniki i archiwa, a jednak nadal wybrzmiewać w kolejnym pokoleniu.
Uroczystości przygotowały Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach , Miasto Gliwice i Centrum Kultury Victoria. Wzięła w nich udział prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka wraz z zastępcą Łukaszem Gorczyńskim, a także przedstawiciele samorządu, instytucji, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, Kościoła katolickiego, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej, służb mundurowych i wojska.
„Ich odwaga nie była wielkimi słowami, lecz codzienną decyzją, by pomóc drugiemu człowiekowi” – podkreślała prezydent Katarzyna Kuczyńska-Budka.
Lwowska historia odwagi, która skończyła się w Gliwicach
Korzenie tej opowieści prowadzą do okupowanego Lwowa. To tam Leopold Socha, Stefan Wróblewski i Jerzy Kowalow, pracujący jako kanalarze, przez ponad rok ukrywali w kanałach grupę Żydów. Dostarczali im jedzenie i lekarstwa, a ryzyko było codziennością. W tym działaniu wspierały ich żony – Magdalena Socha i Anna Wróblewska.
Dzięki ich pomocy przeżyło dziesięć osób: Ignacy, Paulina, Krystyna i Paweł Chigerowie, Jakub Berestycki, Klara Keler, Mundek Margulies, Gienia Weinberg, Chaskiel Orenbach oraz Halina Wind. To liczba, która w suchym zapisie wygląda skromnie, ale za każdą z tych osób stoi cały dalszy ciąg życia, którego mogło nie być.
Po wojnie rodziny Sochów i Wróblewskich osiadły w Gliwicach. Ich losy zostały później uhonorowane przez Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, a nazwiska trafiły na Ścianę Honoru w Ogrodzie Sprawiedliwych w Jerozolimie. Leopold i Magdalena Sochowie zostali tam wpisani w 1978 roku, a Stefan i Anna Wróblewscy – w 1981 roku.
Pamięć, która nie kończy się na jednym dniu
Gliwickie obchody miały też wcześniejszy, filmowy wstęp. Dzień przed uroczystościami odbył się pokaz filmu „W ciemności” Agnieszki Holland oraz spotkanie z Robertem Więckiewiczem, który wcielił się w Leopolda Sochę. To dopełniło obraz całej opowieści – od kina, przez wspomnienie, aż po realne groby na gliwickich cmentarzach.
Najmocniej wybrzmiało jednak to, co działo się 24 marca. W Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką Gliwice przypomniały, że bohaterstwo nie zawsze ma wielki gest. Czasem zaczyna się od decyzji, by nie odwrócić wzroku.
na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gliwicka biblioteka w wakacyjnym rytmie - sprawdź, kiedy wpadniesz po książkę

W Gliwicach działają miejskie zdroje. Darmowa woda czeka na upały

Gliwicki weekend wypełnią sport, kino i joga nad Kłodnicą

Gliwickie lato rozpisane na cały kalendarz. Od plaży po teatr

Na Ligonia przy szkole kierowcy zwolnią. Jest nowe wyniesione skrzyżowanie

Przejścia sugerowane pojawiają się na gliwickich osiedlach. To ważny kompromis

Uczniowie z Knurowa z filmem o seniorach wygrali w Polsce i trafili do komendy

Mocna końcówka gliwickich szachistów dała piąte miejsce w kraju

Siatkarska Liga Narodów w Gliwicach. Przy arenie może zrobić się tłoczno

Gliwicka zieleń rośnie w zawrotnym tempie. Najpierw koszone są newralgiczne miejsca

11-latek wjechał hulajnogą pod autobus w Gliwicach - sekundy od tragedii

Gliwicka „ZGonia” dołącza do walki o rowerowy tytuł. Ma własny rytm na szosie

Kurtyny wodne już chłodzą Gliwice. Kolejne punkty pojawiają się w mieście

Z ulic Gliwic zniknęło 8 wraków - strażnicy sięgnęli po przepis
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Antoniego w Gliwicach-Wójtowej Wsi - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Teatr Miejski w Gliwicach - bilety, godziny, dojazd i dostępność
- Obwód Lecznictwa Kolejowego w Gliwicach - kontakt i podstawowe informacje
- Parafia wojskowa św. Barbary w Gliwicach - kontakt, historia, kancelaria
- Przychodnia Akademicka w Gliwicach - kontakt, rejestracja, poradnie i badania
- Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach - kontakt, zgody wodnoprawne, opłaty
