Gliwicki projekt ma tchnąć nowe życie w teren dawnego Wujka

Gliwicki projekt ma tchnąć nowe życie w teren dawnego Wujka

FOT. Urząd Miejski Gliwice

W Katowicach zapadł wybór, który może odmienić ponad 100 hektarów po dawnej kopalni „Wujek”, a najlepszy pomysł przyjechał z Gliwic. Gliwickie PANOVA Studio wygrało konkurs urbanistyczny i zaproponowało przestrzeń, która nie ma zrywać z historią miejsca, tylko oprzeć na niej nowy miejski rozdział. To nie jest zwykła przebudowa terenu po zakładzie przemysłowym, lecz próba połączenia pamięci, technologii i codziennego życia w jednej dzielnicy.

  • Dawna kopalnia ma dostać nowe życie bez zacierania śladów historii
  • W centrum planu są hale, szyby i podziemia, które mają pracować na nowo
  • Gliwiccy architekci widzą tu dzielnicę, która ma znów połączyć rozcięty fragment miasta

Dawna kopalnia ma dostać nowe życie bez zacierania śladów historii

Teren po Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” to obszar, którego nie da się opisać wyłącznie liczbami. Z jednej strony to ponad 100 hektarów w środku miasta, z drugiej miejsce ważne dla kilku pokoleń górników i dla historii Polski. Przez lata pracował tu przemysł, a dziś przed tym fragmentem Katowic stoi zadanie dużo trudniejsze niż zwykła rewitalizacja – trzeba nadać mu nową funkcję, nie odbierając mu charakteru.

Właśnie w takim kierunku poszła zwycięska koncepcja gliwickiego biura. Autorzy postawili na zachowanie przemysłowej tożsamości i włączenie terenu w tkankę miasta tak, by nie był już osobnym, odciętym fragmentem.

W centrum planu są hale, szyby i podziemia, które mają pracować na nowo

Najmocniej wybrzmiewa tu pomysł wykorzystania tego, co już istnieje. W projekcie zostaną zachowane i zaadaptowane szyby, wieże wyciągowe, hale oraz obiekty o wartości historycznej. To właśnie one mają stać się nośnikiem nowej funkcji miejsca, a nie tylko pamiątką po dawnym przemyśle.

Plan przewiduje, że w tej części Katowic pojawią się funkcje związane z:

– nowymi technologiami
– nauką
– kulturą
– turystyką postindustrialną
– aktywnością społeczną
– działalnością edukacyjną, biznesową i turystyczną

W projekcie ważne miejsce zajmuje też infrastruktura podziemna. Autorzy chcą wykorzystać jej potencjał nie tylko symbolicznie, ale również użytkowo – między innymi dla energetyki, edukacji i ruchu turystycznego. To właśnie taki kierunek sprawia, że dawna kopalnia ma szansę stać się czymś więcej niż pamiątką po górnictwie. Ma zacząć działać jak nowa, wielofunkcyjna część miasta.

Gliwiccy architekci widzą tu dzielnicę, która ma znów połączyć rozcięty fragment miasta

Za zwycięską koncepcją stoją Anna Lessaer-Kentzer, Jan Lessaer i Stanisław Lessaer, przy współpracy Leszka Sobieraja oraz Małgorzaty Skiby, studentki Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. Jan Lessaer, dyrektor pracowni PANOVA Studio działającej w ramach P.A. NOVA S.A., podkreślił, że cały projekt opiera się na szacunku do miejsca i próbie zbudowania z jego historii fundamentu przyszłości.

„Nasza koncepcja opiera się na idei zachowania tożsamości miejsca i przekształceniu jej w fundament nowoczesnej, wielofunkcyjnej dzielnicy”.

W praktyce chodzi o to, by ten obszar nie był już odseparowaną wyspą, lecz częścią miasta z wyraźnymi powiązaniami drogowymi, pieszymi, rowerowymi i transportem publicznym. Taki układ ma go „zszyć” z otoczeniem i przywrócić mu pełną funkcjonalność. Jeśli projekt przejdzie z plansz do realizacji, Katowice zyskają nie tylko nową przestrzeń, ale też miejsce, które zachowa pamięć o górniczym dziedzictwie i pokaże je w zupełnie nowym świetle.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.