Gliwice rozgrzały nogi i wchodzą do walki o rowerowy tytuł

Gliwice rozgrzały nogi i wchodzą do walki o rowerowy tytuł

FOT. Urząd Miejski Gliwice

Ponad 65,5 tys. kilometrów zapisanych w aplikacji to tylko rozgrzewka. W Gliwicach rowery już dawno przestały być wyłącznie weekendowym dodatkiem – coraz częściej stają się codziennym środkiem transportu, a liczby z treningu przed Rowerową Stolicą Polski pokazują, że to tempo naprawdę przyspieszyło. Miasto ma już 14. miejsce w kraju i najlepszy wynik na Śląsku, ale prawdziwa rywalizacja dopiero rusza. W czerwcu stawka będzie wyższa, a każdy przejazd może mieć znaczenie.

  • Rozgrzewka dała mocny sygnał z gliwickich ulic
  • Prezydentka mówi o wyniku i o codziennym jeżdżeniu na rowerze
  • Czerwiec przyniesie właściwy wyścig i prostą drogę do dołączenia

Rozgrzewka dała mocny sygnał z gliwickich ulic

Dwumiesięczny trening w konkursie Rowerowa Stolica Polski zamknął się wynikiem ponad 65,5 tys. kilometrów dla Gliwic. To przekłada się na średnio ponad tysiąc wspólnych kilometrów dziennie. Sam wynik pokazuje, że rowerowa aktywność nie była tu jedynie akcją promocyjną, ale realnym, szerokim ruchem mieszkańców.

W rozgrzewce wzięło udział 212 gliwiczan. Najmocniej pracowała grupa Kolarskie Gliwice, która wykręciła 25 670,52 km. Tuż za nią znalazła się grupa ogólna, czyli osoby jeżdżące indywidualnie, ale rozliczane wspólnie w aplikacji – 22 304,72 km. Trzecie miejsce zajął Szkolny Klub 80 Rowerów przy SP nr 21 z wynikiem 8356,41 km, a dalej była grupa Urzędu Miejskiego z 6324,86 km.

W zestawieniu dobrze widać, że rowerowy wysiłek nie kończy się na jednej środowiskowej paczce. Do treningu dołączyły też m.in. środowiska szkolne, akademickie, turystyczne i kulturalne. W praktyce oznacza to jedno – Gliwice zyskały nie tylko punkty w tabeli, ale też szeroką bazę osób, które wiedzą już, jak zbierać kilometry dla miasta.

Najbardziej wytrwały uczestnik pokonał 2319,39 km. Drugi wynik wyniósł 2036,11 km, a trzeci 1878,87 km.

Prezydentka mówi o wyniku i o codziennym jeżdżeniu na rowerze

Władze miasta nie ukrywają zadowolenia z rozgrzewki, ale podkreślają, że sam ranking to tylko część układanki. Liczy się także zwykły, codzienny nawyk przemieszczania się rowerem – do pracy, szkoły czy na krótsze miejskie trasy.

„To była rozgrzewka, więc się rozgrzewaliśmy, ale w czerwcu walczymy o wynik w głównej rywalizacji” – mówi prezydent Katarzyna Kuczyńska-Budka.

Jak dodaje, gliwicki wynik ma też drugi wymiar – promuje rower jako narzędzie codziennego transportu. W tym samym czasie miasto rozwija sieć dróg rowerowych i współpracuje z rowerowymi środowiskami, by szukać rozwiązań, które będą działały nie tylko na papierze, ale także na ulicach.

„Rozkręcamy Gliwice, żeby promować jazdę na rowerze, zwłaszcza w celach komunikacyjnych” – podkreśla prezydent.

Wśród ambasadorów rowerowej akcji jest także wiceprezydent Łukasz Gorczyński, który codziennie dojeżdża do pracy na rowerze. To ważny sygnał, bo pokazuje, że kampania nie opiera się wyłącznie na zachętach, lecz także na osobistym przykładzie osób z miejskiego kierownictwa.

Czerwiec przyniesie właściwy wyścig i prostą drogę do dołączenia

Główna rywalizacja w konkursie potrwa od 1 do 30 czerwca. Do zabawy wchodzi 57 miast, a wynik Gliwic będzie zależał od tego, ile osób znowu usiądzie na rower i zacznie rejestrować przejazdy w aplikacji Aktywne Miasta.

To narzędzie nie służy wyłącznie do liczenia kilometrów. Zlicza też czas przejazdu, dystans i spalone kalorie, a przy okazji pozwala brać udział w rywalizacjach sportowych oraz zbierać odznaki i punkty. Sam projekt powstał z inicjatywy Miasta Bydgoszcz i działa jako ogólnopolska platforma aktywności.

Jak dołączyć do rywalizacji

  1. Pobierz bezpłatną aplikację Aktywne Miasta na Androida lub iPhone’a.
  2. W menu wybierz Rywalizacje, a potem zakładkę Publiczne.
  3. Zaznacz Trening RSP dla Miast i kliknij Dołącz.
  4. Wybierz Gliwice z listy miast.
  5. Dołącz do odpowiedniej grupy – jeśli jedziesz indywidualnie, wybierz Grupę ogólną.
  6. Przed jazdą uruchom Aktywność, potem Start. Po zakończeniu przejazdu przytrzymaj Stop.

W Gliwicach rowerowa tabela nie jest już pustą statystyką. Po treningu zostało konkretne tempo, mocna pozycja w kraju i wyraźny sygnał, że czerwiec może przynieść jeszcze więcej kilometrów.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.