Od prywatnego ogrodu po nowe modele transportu. Politechnika Śląska nagrodziła pomysły na biznes

Od prywatnego ogrodu po nowe modele transportu. Politechnika Śląska nagrodziła pomysły na biznes

FOT. Urząd Miejski Gliwice

W Gliwicach pojawiły się rozwiązania, które jeszcze niedawno były tylko studencką koncepcją, a dziś zaczynają pachnieć realnym rynkiem. Podczas gali konkursu Politechniki Śląskiej wyróżniono projekty z obszaru transportu, automatyki, logistyki i zielonych technologii. Wśród nich znalazły się pomysły na prywatny ogród w kompaktowej formie, inteligentne szklarnie i ekologiczne opakowania do automatów paczkowych. To sygnał, że na uczelni przedsiębiorczość nie jest dodatkiem do nauki, lecz jednym z jej naturalnych kierunków.

  • Od domowej uprawy po algorytmy transportu
  • Uczelnia stawia na ludzi, którzy patrzą na rynek
  • Biznesowe zaplecze nie kończy się na uczelni

Od domowej uprawy po algorytmy transportu

W XXII edycji konkursu Politechniki Śląskiej „Mój Pomysł na Biznes” zgłosiło się 105 osób. Kapituła pod przewodnictwem rektora prof. Marka Pawełczyka wybrała 24 wyróżnione projekty i sześć nagród głównych. To oznacza, że do finału dotarły tylko te koncepcje, które miały nie tylko akademicką wartość, ale też realną szansę wyjścia poza uczelniane mury.

Na pierwszym miejscu znalazły się dwa projekty. HortoBox – przygotowany przez Jakuba Pająka z automatyki i robotyki – ma dawać możliwość stworzenia prywatnego ogrodu w kompaktowej formie, tam, gdzie klasyczna uprawa jest trudna albo po prostu niemożliwa. Drugim zwycięzcą został TransOpti.AI, platforma do wdrażania zaawansowanych modeli transportowych, której autorem jest dr inż. Artur Budzyński z Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej.

Drugie miejsce przypadło projektom Leafy FogBar, czyli opracowaniu i produkcji nowej generacji nawilżaczy autorstwa Fabiana Zobawy, oraz Repacka – ustandaryzowanemu, ekologicznemu systemowi opakowań RFID dla automatów paczkowych, przygotowanemu przez Paulinę Wisłę i Aleksandra Bralicha. Trzecia lokata trafiła do EcoGuardian Home Zuzanny Brom i Łukasza Łoja oraz BloomUp! – Inteligentne Szklarnie Studenckie Pauliny Ciosek i Przemysława Pańczyszyna.

Laureaci otrzymali nagrody rzeczowe, a autorzy trzech najwyżej ocenionych projektów także wsparcie finansowe:

– 2500 zł za pierwsze miejsce,
– 2000 zł za drugie miejsce,
– 1000 zł za trzecie miejsce.

Uczelnia stawia na ludzi, którzy patrzą na rynek

Rektor Politechniki Śląskiej prof. Marek Pawełczyk zwrócił uwagę, że część pokazanych projektów jest już bardzo blisko wdrożenia. Jak powiedział:

„Wiele z tych wyróżnionych czy nagrodzonych dzisiaj pomysłów to bardzo dojrzałe projekty o wysokiej gotowości wejścia na rynek”

To ważny sygnał nie tylko dla samych uczestników konkursu, ale też dla otoczenia gospodarczego. Z takiego przeglądu nie wychodzi się jedynie z dyplomem. Wychodzi się z testem na odporność pomysłu, zderzonego z pytaniem o koszt, użyteczność i miejsce na rynku. Dopiero wtedy widać, które rozwiązanie ma szansę przejść z laboratorium do firmy.

O podobnym znaczeniu konkursu mówił wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Marek Gzik, który sam zdobywał tu laury w 2003 i 2004 roku. Przyznał:

„Ta przedsiębiorczość jest zaszczepiana wśród uczestników konkursu od lat. Sam przez całe życie korzystam z tego doświadczenia”

Dodał też, że wiedza zdobyta na Politechnice Śląskiej przydała mu się później podczas organizacji Narodowego Kongresu „Nauka dla Biznesu”. W takim ujęciu konkurs staje się czymś więcej niż akademicką rywalizacją. To miejsce, w którym młodzi badacze uczą się mówić językiem branży, a nie tylko językiem sali wykładowej.

Biznesowe zaplecze nie kończy się na uczelni

W podobnym tonie wypowiadała się prof. Anna Chrobok, prorektor Politechniki Śląskiej ds. studenckich i kształcenia, która sama była kiedyś laureatką konkursu. Jej słowa dobrze pokazują, jak długi bywa efekt takiego doświadczenia:

„Kiedy brałam udział w tym konkursie, byłam młodym naukowcem, ale już wtedy wiedziałam, że to, co chcę robić w życiu, to kierować moje badania do przemysłu”

Jak zaznaczyła, do dziś korzysta z wiedzy zdobytej podczas rozmów ze specjalistami z branży i przedsiębiorcami, którzy podpowiadali uczestnikom, jak przełożyć pomysł na produkt, a produkt na zainteresowanie rynku. Właśnie ten etap często decyduje o tym, czy dobry projekt zostanie na papierze, czy ruszy dalej.

Konkurs wsparły środowiska akademickie, gospodarcze i instytucjonalne. Patronat honorowy objęli m.in. minister nauki i szkolnictwa wyższego, marszałek województwa śląskiego, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Regionalna Izba Gospodarcza. W gronie partnerów znalazły się także Technopark Gliwice, Fluor S.A., EMT Systems i Elowenta. Dla autorów pomysłów to istotne tło: pokazuje, że obiecujący projekt nie musi kończyć się na prezentacji, jeśli po drugiej stronie pojawiają się instytucje gotowe pomagać w dalszym rozwoju.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.