Ścięte drzewa zostają w Parku Chrobrego. Powód zaskakuje

Ścięte drzewa zostają w Parku Chrobrego. Powód zaskakuje

FOT. Urząd Miejski Gliwice

Wśród uporządkowanych alejek Parku Chrobrego w Gliwicach można natknąć się na pozostawione kłody. Nie są przeoczeniem ani zaniedbaniem. W ich wnętrzu znaleziono owady, których siedliska podlegają ochronie, dlatego drewno pozostanie na miejscu aż do naturalnego rozkładu.

  • Badanie wykazało obecność chronionego chrząszcza
  • Martwe drewno staje się miejskim mikrosiedliskiem
  • Zgniotek cynobrowy potrzebuje świeżo obumarłych drzew

Badanie wykazało obecność chronionego chrząszcza

W lutym próbki z drzew pobrał Wojewódzki Inspektorat Ochrony i Nasiennictwa w Katowicach. Takie kontrole odbywają się dwa razy w roku i służą wykrywaniu agrofagów, czyli organizmów mogących zagrażać roślinom. Tym razem nie znaleziono szkodliwych owadów. Badanie ujawniło natomiast dwa pożyteczne gatunki chrząszczy – ćwieczaka obrzeżonego oraz zgniotka cynobrowego.

Drugi z nich jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową. Przepisy ustawy o ochronie przyrody zabraniają między innymi umyślnego zabijania takich owadów, płoszenia ich oraz niszczenia miejsc, w których żyją. Z tego powodu kłody po ściętych drzewach nie mogą zostać wywiezione ani zutylizowane. Muszą pozostać w Parku Chrobrego do czasu, gdy rozłożą się w sposób naturalny.

Dla osób spacerujących po parku oznacza to, że pozostawione pnie są częścią ochrony przyrody, a nie elementem wymagającym uprzątnięcia. Ich obecność wskazuje również, że drewno może pełnić funkcję siedliska dla organizmów niewidocznych na pierwszy rzut oka.

Najświeższe wiadomości z Gliwic czekają na stronie głównej gliwiceonline.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Martwe drewno staje się miejskim mikrosiedliskiem

Ćwieczak obrzeżony jest owadem saproksylicznym, czyli związanym z martwym drewnem. Zasiedla przede wszystkim wilgotne, przegrzybiałe i obumarłe pnie. W drzewie znajdującym się już w odpowiednim stadium rozkładu drąży korytarze, ułatwia dopływ powietrza i wilgoci, a tym samym przyspiesza dalsze przemiany drewna.

Zanim kłoda stanie się odpowiednim miejscem dla ćwieczaka, często musi zostać osłabiona przez grzyby saprotroficzne. To one rozkładają drewno i przygotowują je dla kolejnych organizmów. W ten sposób pojedynczy pień może zapewniać schronienie wielu mniejszym gatunkom.

Miejski Zarząd Usług Komunalnych w Gliwicach wskazuje, że pozostawianie martwego drewna jest coraz częściej stosowane także w miejskich parkach.

Pozostawianie kłód martwego drewna to trend wprowadzany w nowoczesnych przestrzeniach miejskich. W parkach kłody tworzą naturalne mikrosiedliska, a także mogą pełnić funkcję małej architektury, takiej jak naturalne ławki czy elementy ścieżek edukacyjnych.

Zgniotek cynobrowy potrzebuje świeżo obumarłych drzew

Zgniotek cynobrowy ma spłaszczone ciało i intensywnie czerwone ubarwienie. Taka budowa pozwala mu kryć się w wąskich szczelinach, do których większe drapieżniki nie mają dostępu. Gatunek wybiera lasy o naturalnym charakterze, z dużą ilością starszych drzew, ale nie zasiedla każdego pnia.

Najczęściej interesuje go drewno obumarłe niedawno – od kilku miesięcy do najwyżej trzech lat. W takim materiale nadal zachodzą procesy fermentacji soków roślinnych, przyciągające organizmy będące pokarmem zgniotka. Pozostawienie kłód w miejscu znalezienia zwiększa więc szansę na zachowanie całego środowiska potrzebnego temu chrząszczowi.

Larwy zgniotka potrafią przetrwać bardzo silne mrozy. Wytwarzają białka ograniczające zamarzanie i gromadzą glicerol, który chroni komórki przed uszkodzeniem przez kryształki lodu. W warunkach naturalnych znoszą temperaturę do –58 stopni Celsjusza, a w laboratorium odnotowano ich przeżycie przy niemal –100 stopniach.

Obecność zgniotka cynobrowego uznaje się za wskaźnik dobrego stanu środowiska. Jako gatunek wskaźnikowy i parasolowy sygnalizuje, że w danym miejscu zachowały się naturalne procesy oraz odpowiednia ilość martwego drewna. W Parku Chrobrego pozostawione kłody są więc nie tylko pozostałością po wycince, ale także częścią warunków, które umożliwiły wykrycie chronionego owada.

na podstawie: UM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły